Pieczony bażant

1 5 5 2011-03-21
2 dni
średniołatwe
Porcje: 3-4
sosu pieczone udka smalec żurawiny udka pieczone
Pieczony bażant

Kiedy myślę o dziczyźnie, widzę wielki stół w szlacheckim dworku, cynowe i srebrne patery, na których pysznią się pieczone udka, combry, szynki, mocno zrumienione, przybrane piórami… upierścienione ręce szlachciurów w kontuszach sięgające po porcję, która mnie starczyłaby pewnie na jakieś trzy obiady…. ot, taki filmowy obrazek
Jak było u mnie w rzeczywistości? Dawno mi się już marzył bażant. Mięso jest ciemne, wyraziste i raczej ostre w smaku. Przy pieczeniu należy dbać, aby go nie wysuszyć (dobrze sprawdza się zastosowanie rękawa foliowego).


Składniki na pieczony bażant

Mrożona tuszka bażanta
benedyktyńska przyprawa do dziczyzny
smalec do smażenia
suszone żurawiny
sos pieczeniowy ciemny

Przygotowanie dania pieczony bażant

Ptaka rozmroziłam, natarłam benedyktyńską przyprawą do dziczyzny i do lodówki. Dojrzewał półtora dnia. Potem obsmażyłam go na rozgrzanym smalcu, przełożyłam do foliowego rękawa, piekłam w nagrzanym do 200 st. C piekarniku, ok. godziny. Pod koniec pieczenia usunęłam folię, żeby ptak ładnie się przyrumienił. Podałam z pieczonymi ziemniakami i dodatkiem sosu żurawinowego, który zrobiłam na bazie ciemnego sosu pieczeniowego, dodając namoczone wcześniej i podsmażone na maśle suszone żurawiny.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.