Ochota na soczystego melona

Grzegorz, Mniammniam.pl Grzegorz, Mniammniam.pl | 2004-08-02 |       opinia 5   like 4

Ochota na soczystego melona
Ochota na melony przychodzi wraz z upałem, gdy bardziej niż jeść chce się pić. Bo przecież melon głównie składa się z wody.

Melony wywodzą się z tej samej rodziny jednorocznych roślin dyniowatych, co ogórek, cukinia, czy dynia.
Pochodzą z gorących terenów Azji i Afryki i mają wiele odmian. Uprawiane są na całym świecie i dostępne prawie przez okrągły rok.
Odmiany melonów różnią się kolorem i fakturą skórki oraz soczystością i kolorem miąższu.
Melony zimowe mają twardą, grubą, gładką, intensywnie zółtą skórkę i jasnożółty środek.
Słodsze od nich i bardziej aromatyczne są melony Galia. Mają charakterystyczny wypukły, siatkowany wzór na skórce i soczysty miąższ w kolorach od jasnozielonego do łososiowopomarańczowego.
Najsłodsze i najbardziej aromatyczne, ale i najmniej trwałe są kantalupy - o chropowatej i bruzdowatej skórze i zielonym lub pomarańczowym środku.

Najsmaczniejsze są melony jedzone na surowo, koniecznie po schłodzeniu. Wtedy wystarczy przekroić je na pół, usunąć włóknisty środek i pokroić miąższ w kostkę. Nie zaszkodzi odrobina soku z cytryny, białego wina, czy porto.
Dzięki temu, że zawierają tak dużo wody można z nich przyrządzać pyszne sorbety, granity i różne napoje. Takim najprostszym jest zmiksowany i schłodzony miąższ.
Melony sprawdzają się w słodkich deserach i wytrawnych sałatkach.

Kupując melona oglądam jego skórkę - nie powinna mieć plam i uszkodzeń, ważę go w dłoni i wącham (te bardziej dojrzałe są cięższe i mocniej pachną). Jeśli wybrany okaz podoba mi się, ale nie wygląda na zbyt dojrzały, to kupuję go i tak - w ciągu dwóch dni w domu, w temperaturze pokojowej dojrzeje.
Dojrzałe melony przechowuję w lodówce.

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.