Naleśniki "sakiewki" nadziewane figami w rumie

1 5 5 1970-01-01
60 minut
łatwe
Porcje: 12 naleśników
naleśniki nadzienie bitej polane deser obiad

Naleśniki "sakiewki" nadziewane figami w rumie to wspaniała uczta, która zachwyci wszystkich łasuchów. Idealne na śniadanie, na kolację, na obiad, na deser! A smak? Wyborny! Zaskakujące, ale pyszne połączenie smaków sprawia, że chcesz zjeść jeszcze jednego!


Składniki na naleśniki "sakiewki" nadziewane figami w rumie

ciasto:

2 szklanki pszennej mąki

3 jajka

0,5 szklanki mleka

0,5 szklanki wody (lub trochę więcej)

1/3 kostki masła (7 dag)

szczypta soli



nadzienie:

2 garście suszonych fig

6 łyżek rumu

2 goździki

2 łyżki cukru

świeżo wyciśnięty sok z dwóch pomarańczy



cukier puder do posypania

Przygotowanie dania naleśniki "sakiewki" nadziewane figami w rumie

Od fig odcinam twarde końcówki. Wkładam je do rondelka, zalewam sokiem pomarańczowym i rumem. Dodaję goździki i cukier. Gotuję na małym ogniu przez 15-20 minut, aż figi będą miękkie, a płyn zmniejszy swoją objętość o dwie trzecie.

Masło rozpuszczam w rondelku, odstawiam do lekkiego wystudzenia.
Do miski przesiewam mąkę wymieszaną z solą. Jajka roztrzepuję z mlekiem. Dodaję do mąki i miksuję, następnie dodaję stopniowo tyle wody, nie przerywając miksowania, aż ciasto uzyska gładką konsystencję niezbyt gęstej śmietany.
Do masy dodaję rozpuszczone masło, mieszam dokładnie i odstawiam na 30 minut.

Rozgrzewam patelnię, wrzucam na nią kawałek masła (pół łyżeczki) i wlewam porcję ciasta. Krążąc patelnią, rozprowadzam je po całej powierzchni. Smażę około pół minuty, aż brzegi zaczną się wywijać. Odwracam na drugą stronę i smażę na złoty kolor. Przekładam na talerz i przykrywam ściereczką na czas smażenia pozostałych naleśników. W razie potrzeby (jeśli naleśniki zaczynają przywierać) podczas smażenia następnych, na patelnię wkładam kawałeczek masła przed wlaniem kolejnych porcji ciasta.
Usmażone naleśniki przekładam pergaminem, by się nie posklejały.

Na każdym naleśniku układam porcję fig, zbieram brzegi naleśnika, formując "sakiewkę", związuję ją kawałkiem papierowego sznurka (albo paskiem skórki pomarańczy). Układam w naczyniu żaroodpornym i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 3-5 minut.

Naleśniki podaję gorące, polane sosem, w którym gotowały się figi.

Aby rozkoszy dodać jeszcze więcej, na każdym talerzu robię sporego kleksa z bitej śmietany.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.