Muffiny jabłkowo cynamonowo imbirowe

  
1 5 5 18
2004-05-08
30 minut
bardzo łatwe
Porcje: 12 średnich muffinów
cynamon muffiny foremki imbirem gałkę ciasto z jabłkami
Muffiny jabłkowo cynamonowo imbirowe

Podobno to wymysł amerykański, ale nie to jest ważne. Przepis na muffiny z jabłkami, cynamonem i imbirem to coś nietypowego, czego nie znajdziesz w każdej książce kucharskiej. Są smaczne, bardzo zdrowe, pachną wyjątkowo i znikają z blaszki w kosmicznym tempie.


Składniki na muffiny jabłkowo cynamonowo imbirowe

2 szklanki mąki

2 jajka

2 czubate łyżki cukru

2 łyżki miodu

2 średniej wielkości twarde (koniecznie) jabłka

łyżeczka cynamonu

pół łyżeczki mielonego imbiru

pół łyżeczki gałki muszkatołowej

pół kostki masła - około 12 dag

0,75 szklanki mleka

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią (można zastąpić cukrem waniliowym)

szczypta soli



do posypania:

łyżka gruboziarnistego cukru

Przygotowanie dania muffiny jabłkowo cynamonowo imbirowe

Najpierw włączam piekarnik - nagrzewam go do 210 stopni.
Formę do muffinów smaruję niezbyt grubo masłem, lub wkładam w jej otwory papierowe foremki (zdecydowanie je preferuję).

Jabłka obieram, usuwam gniazda nasiennie i kroję na drobne kawałki - mniej więcej 1 cm na 1 cm na 1 cm.
Masło rozpuszczam w rondelku razem z miodem aż połączą się w jednolitą masę.
Jajka roztrzepuję z mlekiem.
Do miski przesiewam mąkę, dodaję cukier, cukier z wanilią, proszek do pieczenia, sól, gałkę muszkatołową, cynamon i imbir.

To wszystko mieszam, robię dołek i wlewam jajka i lekko przestudzone płynne masło wymieszane z miodem oraz jabłka mieszam krótko i energicznie, ale niezbyt dokładnie - ciasto powinno być grudkowate. Tak przygotowane ciasto nakładam do formy muffinowej, wypełniając każdy otwór do trzech czwartych wysokości. Muffiny posypuję gruboziarnistym cukrem i piekę 20-25 minut - czy są doskonale upieczone sprawdzam, wkłuwając do środka patyczek - jeśli po wyjęciu jest suchy, znak to, iż czas wyciągać z piekarnika muffiny.

Po wyjęciu muffiny zostawiam w formie przez 10 minut, potem delikatnie je wyjmuję i najczęściej od razu pałaszuję. Bo na co czekać???

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.