Mniej prasowania, więcej gotowania dzięki prasowaczowi parowemu SteaMaster

Grzegorz Ostrowski   2015-10-28         230   like 1

Lubisz gotować i cenisz porządek, nie tylko w kuchni? Chcesz by Twoje obrusy, serwetki, fartuchy kuchenne zawsze wyglądały nienagannie? A jednocześnie nie przepadasz za prasowaniem? W takim razie dobrze trafiłaś, bo mam tu dla Ciebie świetnie rozwiązanie :)


Zdradzę Ci sekret - uwielbiam gotować tak samo, jak nie lubię sprzątania i prasowania. Ale lubię, kiedy w około jest czysto, a tekstylia kuchenne są pachnące (obrusy, serwetki, ściereczki, fartuszki) i uprasowane.

Nie cierpię prasowania, nie tylko dlatego, że długo trwa i odrywa mnie od gotowania, ale przede wszystkim, dlatego, że zwykłe żelazko wymaga sporej uwagi, żeby nic nie przypalić lub nie zaprasować zagniecenia.

Te wszystkie problemy rozwiązuje prasowacz parowy, który NIE potrzebuje deski do prasowania - czy to już nie brzmi dobrze? SteaMaster - bo o tym urządzeniu mowa - zamienia prasowanie w... czystą przyjemność. Poważnie, nawet facet taki jak ja je polubił :)


Dlaczego? A dlatego, że:
  • można nim wyprasować: bawełnę, dżins, jedwab, len i tkaniny syntetyczne i ŻADNEJ z nich nie przypali,
  • prasowanie trwa bardzo krótko - producent podaje, że średnio 5 razy szybciej niż zwykłym żelazkiem - mnie się wydaje, że nawet szybciej (no dobra, nie jestem mistrzem w prasowaniu żelazkiem),
  • wystarczy niecała minuta od włączenia, by zacząć go używać przez półtorej godziny - ale doprawdy musiałbym chyba wszystko łącznie wyprasować w domu, by tyle czasu je używać. Prasowanie nim jest po prostu błyskawiczne!
  • czy już pisałem, że nie potrzeba deski? No więc jej nie potrzeba, bo prasowane rzeczy wiesza się na wieszaku SteaMastera (jest oczywiście w komplecie), lekko naciąga, przykłada końcówkę i przesuwa po zagnieceniach. I już! To wszystko :)
  • urządzenie jest estetyczne, łatwe w użytkowaniu i przechowywaniu, nie ma żadnych skomplikowanych pokręteł czy panelu sterowania. Po prostu włączasz je, prasujesz, wyłączasz i wracasz do tego, co lubisz najbardziej (ja najbardziej lubię gotować).

To bardzo przydatne urządzenie. Oczywiście prasuje też koszule, spodnie, bluzki i sukienki oraz wszystko, co trzeba. I każdy facet da sobie z nim radę :) A nawet uprasuje plisowaną spódnicę :)


Ta ściereczka przed chwilą została
wyjęta z pralki :)


Ta sama ściereczka po kilku chwilach
prasowania parą SteaMasterem


Warto wiedzieć, że gorąca para wodna ma właściwości dezynfekujące i niszczy roztocza - jeśli chcesz, by Twoje ściereczki były czyste i pachnące, potraktuj je parą ze SteaMasterA - tylko nie zdziw się z efektów, bo Cię zachwycą.

Chcesz mieć to fajne urządzenie? Kliknij tutaj i wybierz swój kolor, ponieważ możesz wybierać z wielu wersji kolorystycznych >>

Nagrodę za odpowiedź na pytanie "Dlaczego nie lubisz prasować" otrzymała slodka130 - serdecznie gratulujemy, a wszystkim dziękujemy za udział w konkursie.