Jeszcze jedna lasagne

  
1 5 5 3
2008-10-19
uuuu pół godziny + 40 minut pieczenia
średniołatwe
Porcje: blacha na dwa dni dla 3 osób
szpinak sosu makaron gotowania lasagne pieczarki
Jeszcze jedna lasagne

Każdy ma na nią jakiś sposób, ja też znalazłam swój :)
Za każdym razem wychodzi inna, bo nie zważam na to,
czy wezmę pół kilo mięsa, czy dodam paprykę czy inne
warzywa. Zawsze jest pyszna!


Składniki na jeszcze jedna lasagne

Makarony do lasagne (pewnie z paczka)

Na sos mięsny:

pół kilo mielonej wołowiny
cebula
litr soku pomidorowego (można dodać sosu
pomidorowego knorra)
czosnku jak kto lubi, ja biorę 3 ząbki
pietruszka (dla koloru)
ser żółty, ok 30-40 dag
dowolne warzywa - gotowana marchewka,
podsmażona papryka, pieczarki, szpinak - co kto lubi,
ale włosi nie dają zbyt wielu warzyw
suszone oregano
suszona bazyla
pieprz
warzywko albo sos pomidorowy knorra, dla
podniesienia smaku

Na sos beszamelowy:

2 łyżki masła
2 łyzki mąki
pół litra mleka, może więcej
sól, gałka muszkatołowa, pieprz biały

Przygotowanie dania jeszcze jedna lasagne

Pierwszy etap: gotuję makarony jakies 10 min,
próbowałam surowych ale jakoś gotowane mi lepiej
smakują i potem lasagne szybciej się zapieka.

Drugi etap, czyli sos mięsny: do litra soku
pomidorowego (można też dołożyć puszkę
pomidorów) wrzucam posiekany czosnek i WCALE
NIE SMAŻONE MIĘSO wołowe. Z moich doświadczeń
wynika, że takie mięso jest o wiele delikatniejsze i
szybciej się gotuje. Trzeba to pogotować jakieś 10
minut. Ja dosypuję sosu knorra, bo mi ułatwia życie,
daje smak i tyle.

Trzeci etap, czyli sos beszamelowy: dwie łyżki masła
roztapiam na patelni, dodaje dwie łyżki mąki, mieszam
energicznie, po czym wlewam ZIMNE mleko (całość)
(tyle, żeby swobodnie mieszać na patelni) i mieszam
namiętnie. Kiedy mleko się zagrzeje zacznie gęstnieć,
można wtedy sos przyprawić. Zero grudek! Potem
dodaję połowę starkowanego sera żółtego, ciągnie się
ale to nic.

Czwarty etap, czyli układanie na blasze:
- chochla sosu
- makaron
- beszamel
- ser żółty
- chochla sosu mięsnego
- makaron
itd..
całą piramida kończy się u mnie makaronem i sosem
beszamelowym, na ktory wysypuje resztkę sera
żółtego, ale to ma być grubaśna warstwa

Zapiekam w temp. ok 200 stopni jakieś 30-40 minut
do zrumienienia sera





Przepraszam, że piszę niedokładnie, ale robię wiele rzeczy na tzw. oko. Jak mam puszkę pomidorów, dodaję, jak mam sos w proszku dodaję, a jak nie to radzę sobie dodając więcej przypraw. To samo z sosem beszamelowym, wlewam mieszam i zawsze wychodzi :)

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.