Jako, że październik miesiącem oszczędności jest...

Danka Cywińska   2003-08-29         1   like 1

Jako, że październik miesiącem oszczędności przyjęto nazywać, przeto Mili Moi warto prześledzić, jako to przed 170 laty wydatki na oszczędne życie we dworze Pana Antoniego Ostrowskiego zaplanowano.

A któż to był imć Pan Ostrowski?
Był to człowiek majętny - ziemianin a zarazem przemysłowiec. To on założył miasto przemysłowe włókienników - Tomaszów Mazowiecki.
Człowiek światły, gospodarny, ale i bardzo gościnny, o czym świadczą wydatki zaplanowane na podejmowanie gości.

Pamiętny rok 1830
Rok 1830 tak szczegółowo zaplanowany, skończył się dla Pana Antoniego Ostrowskiego tragicznie. W listopadzie wybuchło powstanie, Ostrowski oczywiście wziął w nim udział i za to musiał udać się na emigrację, a cały jego niedawno wybudowany pałacyk z zawartością uległ konfiskacie. Był to los wielu Polaków po 1830 roku.

Etat czyli plan
"Etat rocznych wydatków pieniędzy na utrzymanie dworu na rok pański 1830" był bardzo szczegółowo sporządzony. O niezwykle racjonalnym oszczędnym planowaniu, niech świadczy fakt, że planowano nawet uzupełnienie zastawy stołowej, czy zakup ścierek do podłogi.
Na koszt dworu żyły wówczas 62 osoby, w tym 12 osób to rodzina Pana Antoniego, reszta osób stanowiła obsługę dworu, w tym guwernantki, służba domowa i folwarczna. Z "Etatu wydatków" trudno ustalić ile zjadano poszczególnych produktów na osobę, bo nie wiadomo ile gości przewijało się w roku przez gościnne progi domu Państwa Ostrowskich.
Zadziwia w planie wydatków ogromna ilość mięsa - 5 ton wołowiny i wieprzowiny, 52 barany, 52 cielęta, 832 kurczaki, po 156 gęsi i kaczek, 104 indyki. Oprócz tego jeszcze dziczyzna - 400 sztuk ptactwa dzikiego, 6 saren, 2 jelenie i 52 zające.
Ryb w stosunku do mięs zaplanowano niewiele - 600 kg i 28 kg śledzi holenderskich.
Z warzyw najwięcej spożywano kapusty kiszonej i świeżej, dużo buraków czerwonych, marchwi, brukwi, kalarepy, pasternaku i cebuli - samo zdrowie.
Charakterystyczne w owym czasie było spożywanie szparagów, zaplanowano ich aż 120 kop, czyli 7200 sztuk. Przypraw zaplanowano zakupić 25 rodzajów, między innymi - cynamon, imbir /7 kg/, pieprz, ziele angielskie, liść bobkowy, goździki, rozmaryn, majeranek, kolendra, szafran, a z bakalii - rodzynki (10 kg), migdały (20dag).
Bakalii zaplanowano stosunkowo niewiele, bo większość ciast i tortów kupowano w cukierni. Na zakup herbaty przeznaczone 365 zł, zaś kawy zaplanowano zakupić 52 kg.

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.