Domowe musli z "crunchy" - szybkie, niedrogie i takie, jakie lubimy najbardziej

Grzegorz, Mniammniam.pl Grzegorz, Mniammniam.pl | 2012-01-13 |    ranking ranking ranking ranking ranking    opinia 3   like 1

Domowe musli z "crunchy" - szybkie, niedrogie i takie, jakie lubimy najbardziej
Ten banał powtarzają od lat wszyscy dietetycy i lekarze: "śniadanie to najważniejszy posiłek". I ja się z tym zgadzam.
Rano większość z nas ma mało czasu, a ten czas, który jest i tak płynie jakby szybciej, niż o każdej innej porze dnia.
Wielu z nas zadowala się tylko kawą lub herbatą. Czas to zmienić.

Jednym z najszybszych ciepłych, energetycznych i zdrowych dań na śniadanie jest musli, czyli mieszanka płatków, ziaren, nasion i owoców oraz owoców. Ale niekoniecznie z pudełka lub torebki.
Szybki przegląd etykiet na gotowych musli ze sklepu pokazuje, że gotowce najczęściej zawierają dużo cukru (nawet niektóre mieszanki zwane "zdrową żywnością) - polecam dokładnie studiować etykiety.

Nie kupuję więc gotowych mieszanek, a przygotowuję je w domu.
Mieszam ze sobą płatki owsiane, orkiszowe oraz żytnie. Dodaję dla smaku niewielką ilość płatków kukurydzianych bez cukru. To baza. Do niej dodaję w ulubione suszone owoce: rodzynki, figi, daktyle, suszone wiśnie, kandyzowanego ananasa (ale mało, bo w nim jest sporo cukru), czasem papaję, orzechy. Czasem w miseczce znajdzie się też prażony sezam, pestki dyni czy słonecznika. To wszystko po wymieszaniu przechowuję w hermetycznym pojemniku. Ja jem musli z gorącym mlekiem, ale są tacy, co konsumują je z mlekiem zimnym lub jogurtem.

Dla smaku oraz energii czasem dodaję też do miseczki 2-3 łyżeczki domowych "crunchy" - bo przecież odrobina cukru jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a tak bardzo poprawia humor :)

A robi się tak bardzo łatwo i szybko - na suchą patelnię wsypuję zwykłe płatki owsiane i dodaję trochę cukru (najlepiej brązowego) i cały czas mieszając prażę je na średnim ogniu 3-4 minuty, aż cukier zacznie się karmelizować i sklejać płatki w male grudki. Kiedy płatki delikatnie się przyrumienią, przesypuję je na talerz i studzę. Przechowuję w hermetycznym pojemniku.

Do crunchy można też dodać trochę ziaren sezamu lub pod koniec prażenia płatków migdałowych - będą miały jeszcze lepszy smak.

Czy ktoś z nas na śniadanie tez wcina musli? Jeśli tak, to jakie? Z mlekiem czy z jogurtem?

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.