Bułki na piwie

  
1 5 5 34
2007-02-08
2,5 godziny
łatwe
Porcje: 18 - 20
bułki sezamem drożdże ziarna piwo ciasto z serem
Bułki na piwie

Przepis powstał w wyniku wielokrotnych prób pieczenia bułek w różnych kombinacjach. Składniki dobrałam tak, aby mogło je jeść moje dziecko ze skazą białkową, ale smakują wszystkim. Pyszne jedzone zarówno na słodko, jak i z wędliną, serem czy czymkolwiek innym.


Składniki na bułki na piwie

75 dkg mąki pszennej (typ 480)
250 ml jasnego piwa
ok. 150 - 200 ml ciepłej, niechlorowanej wody (dokładna ilość patrz niżej)
25 g drożdży (z paczuszki 100 g odkrawam pasek o grubości mniej więcej 1,5 cm)
ok. 50 - 75 g masła (dokładna ilość nie ma tak dużego znaczenia)
1,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
sezam lub inne ziarna do posypania

ewntualnie:
jajko do posmarowania wierzchu

Przygotowanie dania bułki na piwie

1. Zrobić zaczyn z 0,5 szklanki wody, cukru, drożdży i 2 łyżek mąki (ja robię to w maszynie) i zostawić na 10-15 minut.

2. Jak drożdże \"ruszą\" dodać piwo (w temp. pokojowej), rozpuszczone masło i mąkę wymieszaną z solą. Włączyć maszynę na wyrabianie albo wyrabiać ręcznie. Jeśli to potrzebne dodać wody, tak aby ciasto wyszło elastyczne, ale miękkie. Wyrabiać przez 20 minut (ja wyrabiam w maszynie).

3. Przełożyć wyrobione ciasto do miski i zostawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 - 2 godziny (smaczniejsze po dłuższym wyrastaniu).

4. Rękoma \"zanurzanymi\" w mące formować niewielkie kulki i układać na papierze do pieczenia, przykryć ściereczką i zostawić na 20-30 minut.

5. Po tym czasie posmarować roztrzepanym jajkiem albo wodą i posypać sezamem albo innym ziarnem (przy wersji z wodą bardziej odpada sezam). Papier z bułkami przy pomocy drugiej osoby przenieść na blachę do piekarnika (można od razu układać na papierze leżącym na blaszce) i piec do lekkiego zezłocenia, czyli ok. 20 -30 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.



Następnego dnia lub jeszcze później wystarczy je wlożyć na kilka minut do piekarnika na ruszt z opiekaniem od góry i smakują jak prosto z pieca. Pyszne są również w postaci podpieczonych grzanek. Neya, dziękuję za zdjęcie :)

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.