6 prostych sposobów, jak bezproblemowo stracić nadprogramowe kilogramy

Kasia Marks Kasia Marks | 2015-01-29 |    ranking ranking ranking ranking ranking    opinia 5  

Początek roku sprzyja postanowieniom, a szczególności temu jednemu: zrzucić zbędne kilogramy. Sięgasz więc po różne diety. Starasz się znaleźć taką, która nie będzie oznaczała rezygnacji ze wszystkich ulubionych potraw, nie zmusi Cię do głodówki albo żmudnego ważenia każdego składnika i sprawdzania jego kaloryczności w długich tabelach. Tylko czy jest taka dieta? Coraz częściej dietetycy mówią, że nie warto wprowadzać terminowej diety. Lepiej zmienić sposób odżywiania i pozostać przy nim już do końca. Pojawia się jednak pytanie, czy to pomoże zgubić Ci zbędne kilogramy.



6 prostych sposobów, jak bezproblemowo stracić nadprogramowe kilogramy


Wiadomo też nie od dziś, że szybka utrata wagi może równie szybko zaowocować koncertowym efektem jo-jo. W rezultacie zamiast starcić 5 kg przybywa Ci 8 i to dopiero jest problem. Restrykcyjne lub monotematyczne diety niestety nie są antidotum na nadwagę. Ale spokojnie, wystarczy kilka zmian i bez ogromnych wyrzeczeń Twoja waga zacznie spadać, a Ty... no cóż te dżinsy sprzed dwóch lat tak ładnie podkreślały to i owo :)

Po pierwsze: proteiny
To klucz do sukcesu. Staraj się, aby znalazły się w każdym posiłku. Proteiny zapewnią Ci uczucie sytości na dłużej oraz sprawią, że będziesz spalać więcej kalorii w trakcie odpoczynku. Zadbaj, żeby w Twoim jadłospisie znalazły się: jajka, ryby, drób, chuda wołowina, jogurt grecki. Możesz również wspomagać się suplementami proteinowymi.
Koniecznie, ale to naprawdę koniecznie, zadbaj o to, żeby na Twoim talerzu znalazły się warzywa i owoce. O ile przy owocach należy zachować pewien umiar, o tyle większość warzyw to strzał w dziesiątkę. Pamiętaj o tym, żeby w Twoim codziennym menu były zarówno warzywa surowe, jak i przetworzone termicznie (gotowane na parze, pieczone, grillowane). Warzywa i owoce wprowadź w miejsce wysoko przetworzonych produktów z mąki oraz cukru.

Po drugie: śniadanie
Wiadomo, jak to jest - każda minuta o poranku jest na wagę złota. Szybko pijesz kawę, herbatę i na tym się kończy. A potem to już do pracy, szkoły, odwieźć dzieci i nagle robi się 1 po południu, a Ty nic jeszcze nie jadłaś. Nie daj się złapać w tę pułapkę, nie myśl również, że chcąc schudnąć lepiej pominąć pierwszy posiłek dnia. Wstań 10 minut wcześnie i zjedz śniadanie, bo to nie tylko energia na tę szybką część dnia, ale i ratunek przed podjadaniem i zasysającym uczuciem głodu.
Kilka pomysłów na szybkie śniadanie:
  • jajko na twardo z zielonym smoothie i kilkoma migdałami (znakomicie zapobiegają tyciu!);
  • omlet z kiełkami;
  • miseczka owsianki z jogurtem greckim i owocami jagodowymi (zawierają niewiele cukrów, za to dużo błonnika);
  • kromka chleba pełnoziarnistego z jajecznicą z dwóch jajek.


6 prostych sposobów, jak bezproblemowo stracić nadprogramowe kilogramy


Po trzecie: kolorowe pudełko do pracy
Pewnie nie zdajesz sobie nawet sprawy, że czym bardziej kolorowe Twoje danie tym bardziej Twój mózg przesyła sygnały, że to będzie coś dobrego. Koniecznie zabieraj ze sobą do pracy pudełko, a w nim zdrowy lunch lub 2 śniadanie (jakkolwiek to nazywasz). Zadbaj o to, żeby ten posiłek był lekki, a jednocześnie zapewnił Ci uczucie sytości, które pozwoli Ci w spokoju dotrwać do obiadu. Pamiętaj, żeby znalazły się w nim proteiny oraz zdrowe tłuszcze, które dadzą Ci siłę na całe popołudnie.
Nie wiesz, co włożyć do pudełka? Zacznij może od:
  • sałaty lub mieszanki sałat, grillowanej piersi kurczaka, plasterków awokado, a do tego lekki vinaigrette;
  • kromka chleba pełnoziarnistego z sałatką z tuńczyka (wybieraj tego w wodzie) z lekkim dressingiem z jogurtu i majonezu, a do pogryzania rzodkiewka, marchewka, ogórek (może też być kiszony);
  • pieczona pierś z indyka z mizerią (śmietanę zastąp jogurtem greckim) i pieczywem chrupkim.


6 prostych sposobów, jak bezproblemowo stracić nadprogramowe kilogramy


Po czwarte: lekki obiad
Obiad jest ważnym posiłkiem w ciągu dnia, ale to nie znaczy, że ma być ciężki i pełen tłuszczu. Proteiny oraz warzywa sprawią, że Twój brzuch nie dość, że się zapełni to jeszcze będzie zadowolony z pysznego posiłku.
Pomyśl: o rybach - łosoś, pstrąg, dorsz, sola - mają dużo kwasu Omega-3, chudym mięsie - kurczak, indyk, chuda wołowina, polędwiczka wieprzowa. Do tego posiłku koniecznie dodaj jakieś węglowodany, bo ich również nie powinno zabraknąć w Twoich posiłkach. Ryż pełnoziarnisty, pieczone ziemniaki, kasze, makarony pełnoziarniste - nie rezygnuj z nich, bo mózg potrzebuje węglowodanów. A do tego koniecznie warzywa. Może to być gotowany na parze brokuł, sałatka z tartej marchwi (pamiętaj o dodatku oliwy lub oleju do niej!), kiszona kapusta, pomidory... Wszystko zależy od Twojej fantazji :)

Po piąte: przegryzki
Wcale nie musisz z nich rezygnować. Czasem po prostu czujesz, że musisz coś skubnąć szybko. Dobrze jest mieć coś na ten moment. Ale nie są to ani chipsy, ani paluszki, ani batonik.
Idealnym rozwiązaniem są migdały. Oczywiście zapomnij o takich w słodkiej skorupce albo solonych ;) Niewielka garść dostarczy Ci magnezu, witaminy E, cynku, wapnia, wyreguluje przemianę materii i zapobiegnie odkładaniu tłuszczów. Wypróbuj również suszone śliwki, które spowalniają przyswajanie cukrów i tłuszczów, a przy tym obniżają ciśnienie.
Oprócz tego możesz mieć zawsze w pudełku lub woreczku:
  • seler naciowy (dużo błonnika, przyspiesza przemianę materii);
  • marchewka pokrojona w słupki (błonnik w niej zawarty skutecznie zwalcza głód);
  • grejfrut (reguluje trawienie);
  • ogórek (odkwasza organizm).
Możesz też przygotować lekki deser z jogurtu greckiego polanego łyżeczką miodu. Do tego warto dodać świeże owoce (nawet jabłko pokrojone w kostkę).

6 prostych sposobów, jak bezproblemowo stracić nadprogramowe kilogramy


Po szóste: aktywność
Nie musisz od razu kupować karnetu na siłownię albo wyciskać siódmych potów na zumbie. Wystarczy 30 minut spaceru dziennie. To naprawdę niewiele, a Twoje serce zacznie żywiej pracować. Spacery zmniejszają ryzyko zawału, obniżają ciśnienie, zmniejszają szansę powstawania zatorów i zakrzepów, podwyższają poziom dobrego cholesterolu (HDL).
Podczas marszu spalasz ok. 150-200 kalorii (to zależy od tempa i Twojej wagi). Twoja przemiana materii przyspiesza, a to z kolei przekłada się na utratę zbędnych kilogramów. Dodatkowo rozwijasz masę mięśniową, a zmniejszasz tę pochodzącą z tłuszu. Dlatego, nawet jeśli pozornie nie widzisz zmian na wadze, Twoje ciało zamienia zabójczy tłuszcz na mięśnie.
A poza tym wysiłek fizyczny to endorfiny i uśmiechasz się więcej! :)

To wcale nie jest takie trudne. Nie stracisz 10 kilogramów w 10 dni, ale za to stopniowo i zdrowo Twoja waga zacznie się zmniejszać. I o to w tym chodzi. Trzymam kciuki za Twoje postanowienie noworoczne. Napisz, jakie Ty masz sposoby na zdrowe odchudzanie bez wyrzeczeń.

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.