Fju, fju, już wiem, jaką obieraczkę sobie muszę kupić i nie tylko sobie
Dobrze, że Pedrini mi brakło i w rezultacie nie kupiłam
Życie zaczyna się po czterdziestce :) :D
|
|
Obrałam dziś dynie.
Ja próbowałam obrać pomidorka koktajlowego z mojego ogródka, takiego malutkiego.  Nie da się.  Co jest pocieszające bo nie może być tak żeby ta obieraczka wszystko obierała.
Będzie to, co musi być,
Wsłuchaj się w pierwotny rytm,
Zsynchronizuj z ziemią puls,
Zdarzeń nie przyspieszy nic.
| | balbie teraz: jest córcia i synek ;-))) (2009-06-09 22:58) |
|
Co jest pocieszające bo nie może być tak żeby ta obieraczka wszystko obierała.
Obrałam zwiędłą cytrynę
,,*,,*,,*,,*,,*,, rabatka
| | marzrz teraz: Szukam sama siebie... (2009-10-25 14:50) |
|
a ja dopiero doczytałam że ta obieraczka jest do pomidorów, czegoś tam (peperoni?) i kiwi.
Będzie to, co musi być,
Wsłuchaj się w pierwotny rytm,
Zsynchronizuj z ziemią puls,
Zdarzeń nie przyspieszy nic.
| | balbie teraz: jest córcia i synek ;-))) (2009-06-09 22:58) |
|