Mój internet

10:07 pm

Biedny internet

Kategoria wpisu: Internet — Markos @ 10:07 pm

Pewna Pani w USA napisaÅ‚a pracÄ™ o ciekawym obrazie internetu Nietypowe podejÅ›cie do temtu internetu. JakoÅ› tak siÄ™ utarÅ‚o w rozumieniu potocznym, że sieć jest aklasowa. A tu nagle ktoÅ› bez ogródek napisaÅ‚, że demokratyczność sieci to bzdet i marzenia wymierajÄ…cych marksistów (wÅ‚asna interpretacja tesktu przez piszÄ…cego). Można bagatelizować sprawÄ™ ale już wiemy, że Facebook może być serwisiem dla “lepiej urodzonych” W sprytny i prosty sposób można byÅ‚o zróżnicować spoÅ‚eczność, wystarczyÅ‚o mieć adres mailowy wyższej uczelni :) OczywiÅ›cie może to nie prawda i wybujaÅ‚a fantazja autora, ale pewnoÅ›ci nie ma ;D
A u nas w Polsce. Może grono.net przejmię rolę odium dla mass. Brrrr jak to brzmi, złowieszczo brudno. Fuj.
Skąd taka myśl? Jedąc autobusem na Bródnie widziałem taką scenę: dwóch młodzieńców w modnych strojach sportowych rozmawiało o zaproszeniach na grono. Niby nic dziwnego ale język, ubiór ilość komórek jakie posiadali jakoś jasno określała skąd mogą pochodzić młodzi chłopcy. Czy jestm brutalny, zły, niewychowany pisząc tak?

3:18 pm

Żebry społeczne

Kategoria wpisu: Ogólne — Markos @ 3:18 pm

Nigdy nie byłem przekonany do takiego wyciągania rąk lub jak kto woli spontanicznych zbiórek pieniędzy, którymi finansowane są projekty. Nawet jeśli to są inicjatywy non profit głupim pomysłem jest uzależnianie funkcjonowania od zbiórek impulsywnych. Nie jest złe, że ludzie mają odruch pomocy, to jest wręcz inicjatywa cenna i pożyteczna. Po prostu takie zbieranie na hurra od czasu do czasu nie znamionuje pełnej odpowiedzialności za to co robimy. Czy człowiek poważny odważy się na budowanie czegokolwiek bez odpowiedniego planu i pomyślunku? Takie zbieranie środków powoduje, że jesteśmy wieźniami donatorów a nasze działanie nigdy nie będzie wolne od ich wpływów. Odrębną sprawą jest legalność takich zbiórek, czy nie łamie to prawa i nie przyczynia się do nieodpowiedzialnego obrotu pięniędzmi. A co się stanie gdy jutro zachorujemy i przyjdzie zamknąć serwis lub na drugi dzień po zakupie wypasionego serwera ktoś się włamie do domu i ukradnie sprzęt? Jak wytłumaczyć ludziom, że tak się naprawdę stało? Nie życzę autorom tej strony źle, ale zastanawia mnie czy nie czują wstydu, gdy wyciągają rękę jak żebrak na ruchliwym deptaku? Miłosierdzie i pomoc bliźniemu to cudowne rzeczy w życiu ludzi ale czy tak powinno wyglądać utrzymanie strony, czy skomląc o złotówki na nowy serwer nie pokazujemy, że jesteśmy nieodpowiedzialni, bo jak powierzyć nawet złotówkę komuś kto nie umie lub nie chce uczciwie zarobić na swoje hobby?
Dużo pytań postawiłem, może ktoś kiedyś podzieli się swoimi spostrzeżeniami?

12:58 am

Rzeczowe argumenty

Kategoria wpisu: Ogólne — Markos @ 12:58 am

Ludzie potrafią tak normlanie zwrócić uwagę i odnieść się do tematu krytycznie, bez ataków personalnych. Bardzo fajny wpis na jednym z blogów pojawił się na temat traffi.pl: taką krytykę to się czyta Człowiek czasem tak się zapętli, że nie widzi najprostszych rozwiązań. Warto aby ktoś zerknął na to co robimy z innej perspektywy.

Strona stworzona przy pomocy WordPress