Co dzisiaj na obiad? Zupa. Tylko zupa?!!! Czasem, szczególnie wiosną jest właśnie tak, że nie zawsze mamy czas i ochotę na "stanie przy garach". Bo przecież ciągnie nas na spacer, do lasu, nad jezioro, na pole, w góry czy nad morze (szczęśliwi Ci, którzy mieszkają nad nim). Bo przecież w ogródku tyle pracy czeka (nieszczęśliwi Ci, którzy mają ogródki, a nie lubią w ziemi się grzebać). Problem nie jest wielki, jeśli wszyscy domownicy żywią się w pracy lub w szkole, problem jest zaś spory, jeśli jest inaczej. W moim przypadku jest tak, że dzień w dzień koniecznie muszę przygotować pożywny obiad. Wiosną szczególnie mam na to mało czasu. Wiosną więc szczególnie często przygotowuję obiad jednodaniowy. Zupowy.
Penne z błyskawicznym sosem pomidorowym Sos, który świetnie pasuje do wszystkich rodzajów makaronu. Można go urozmaicać na setki sposobów, dodając swoje ulubione składniki. Łatwy, szybki w przygotowaniu i bardzo uniwersalny.
opinii: 0
Nie tylko ćwikła z chrzanem! Nie wyobrażam sobie świąt wielkanocnych bez ćwikły z chrzanem przygotowanej z upieczonych buraków i świeżo startych korzeni. Jest z tym cały rytuał, bo chrzan kręci mocno i trzeba go trzeć na dworze, a buraki dość długo się pieką i napełniają cały dom swoim ciepłym zapachem. Ale buraki nie tylko z chrzanem są przepyszne. Czas wiosenny, czas świąteczny to bardzo dobry moment, by się z nimi bardziej zaprzyjaźnić, bo to warzywo jest bardzo cenne, mimo, że jest tanie jak barszcz...
*Ugryźć świat* - książka polecana przez MniamMniam.pl Podróżować można na wiele sposobów - zwiedzając egzotyczne kraje lub podziwiając piękno własnej ojczyzny, latając samolotem albo jeżdżąc rowerem, błądząc palcem po mapie i snując marzenia...
opinii: 1
Pokochasz albo... (wy)rzucisz! W Tajlandii nazywany jest nam pla, w Wietnamie - nuoc mam, na Filipinach - patis, w Japonii - shotura. Wietnamski sos jest słodki, a filipiński kwaśny. Najprawdopodobniej został wynaleziony w Chinach, jakieś niecałe trzy tysiące lat temu. Smakował też starożytnym Grekom i Rzymianom. To chyba wystarczające powody by się mu przyjrzeć z bliska, a nawet nie tylko przyjrzeć....
opinii: 1
Kaczka po pekińsku Mam nadzieję, że polscy sportowcy, a pojechała ich do Pekinu cała chmara, przywiozą nie tylko wspomnienia, ale także medale, duuużo medali. Mam dla nich radę - niech koniecznie spróbują oryginalnych dań chińskich, przede wszystkim kaczki po pekińsku i zupy ugotowanej na jej kościach.
opinii: 1
Różowe pachnące morze, czyli przedstawiam Migdałowo;) Delikatny zapach różowych kwiatków na drzewkach dorastających czasem do 10 metrów trudno później wyrzucić z pamięci- zapada w nią jako zapach wczesnej wiosny. Ale prawdziwą chwilę luksusu możemy dzieki nim przeżyć kilka miesięcy później, rozkoszując się ich owocami- pysznymi migdałami.
opinii: 1
Kefir z rana. A kaffir? O każdej porze dnia! W Tajlandii i innych krajach Azji południowo-wschodniej prawie przed każdym domem rośnie drzewo kaffirowe (ale nie ma nic wspólnego z kefirem). Polska nazwa to "cytrus pofałdowany", angielska zaś "kaffir lime tree". A mi się najbardziej podoba nazwa "drzewo kefirowe", chociaż jak już napisałem wcześniej, nie ma ono nic wspólnego z kefirem. Hmhm... w zasadzie to jednak coś ma, bo sok owoców owego drzewa - okrągłych, ciemnozielonych, o mocno pomarszczonej skórce jest bardzo orzeźwiający, podobnie, jak dobry kefir...
opinii: 1
Gorzko! Gorzko! Radicchio! Radicchio - sałata, czy cykoria? Bo kształt ma bliższy sałacie chociażby lodowej, ale smakiem i kolorem przypomina bardziej cykorię. Dylemat? Botanicy twierdzą, że radicchio to cykoria sałatkowa, definitywnie zamykając dyskusję. Niedyskutowalny jest również fakt, że w naszej szerokości geograficznej najlepiej smakuje radicchio porą zimową. Zwłaszcza postną, bo smak na gorzki i bardzo wyraźny. Sama w sobie jest prawie niejadalna - ze względu na ten gorzki smak, ale sprawdza się wyśmienicie jako dodatek wielu dań, a już szczególnie to takich rarytasów jak szynka parmeńska, szlachetne sery pleśniowe czy świeże figi. Ale nie tylko do takich smakołyków będziemy zaraz radicchio dodawać....
opinii: 1
Andrzejkowy wieczór wróżb ze smakiem Andrzejki, zwane kiedyś Jędrzejkami lub Jędrzejówkami, to magiczny wieczór wróżb dotyczących miłości i małżeństwa.
Wiara we wróżby późnojesienne pochodzi jeszcze z czasów pogańskich. Wierzono wówczas, że w tym właśnie czasie odwiedzają nas duchy zmarłych mogące uchylić nam rąbka tajemnicy dotyczącej naszej przyszłości. Na te prastare zwyczaje nałożyła się późniejsza chrześcijańska wiara w moc świętego Andrzeja, patrona małżeństw.
opinii: 1
A w plecaku... grill! Jest nieduży. Całkiem zgrabny. Zapakowany w praktyczną, termiczną torbę, w którą można włożyć to, co na nim upieczemy zmieści się nawet na plecach rowerzysty (wiem, bo sprawdziłem osobiście). Nieskomplikowana budowa to w tym przypadku wielka zaleta. Nie jest ciężki. Nie przyrządzimy na nim jedzenia dla dziesięciu osób. Ale cztery solidne porcje zmieszczą się bez problemu. To coś w rodzaju zabawki. Zabawki, którą można się wspaniale bawić na powietrzu. Można ją spakować do plecaka, do samochodu, wziąć na wycieczkę rowerową. O czym mowa? O grillu przenośnym!
opinii: 1
Czy Jaś Fasola lubi Fasolę Jaś? Obciął nogawki spodni, wycisnął prawie całą tubkę pasty, skrócił o trzy czwarte szczoteczkę do zębów, zamiast 5 koszul spakował tylko jedną i jeszcze kilku rzeczy nie włożył do walizki (kliknij, by zobaczyć film). To wszystko, by zmieściły się w niej jeszcze dwie puszki fasoli (a mógł od razu przecież wziąć większą walizkę...). Coś musi być w tej fasoli, że niektórych skłania do takich poświęceń. A Jaś Fasola wcale nie spakował fasoli Jaś.
Martini? A może Cinzano? Czy jednak Ciociosan? Wermut! I znów nadeszły chłodniejsze, szaro-bure dni. Ja najchętniej rozwiewam "chmurki i humorki" przy pomocy szklaneczki wermutu. Pełnej bukietu ziół, tak bardzo rozgrzewających. Ale z wermutu można nie tylko drinki przyrządzić!
opinii: 0
Ach, ta amerykańska borówka! Borówka wysoka przywędrowała do Europy w latach 60 XX wieku ze Stanów Zjednoczonych, dlatego bywa nazywana też amerykańską.
Na początku ubiegłego stulecia, Elizabeth White, ogrodniczka z New Jersey, wyselekcjonowała najdorodniejsze okazy spośród dziko rosnących i zaczęła je uprawiać. Dziś borówka amerykańska ma około 450 odmian.
Od swojej krewniaczki, rosnącej w naszych lasach borówki czernicy, zwanej też Czarną Jagodą, różnią ją znacznie większe owoce, jasny miąższ i duży krzew, na którym owocują.
opinii: 1
Letnie przyjęcie w ogrodzie z Marią Jest kilka pań o imieniu Maria w mojej rodzinie: są dwie Ciocie, Maria i Anna Maria, jest kuzynka Marysia i druga kuzynka Maryjka, jest i zaprzyjaźniona sąsiadka Maryśka. Dlatego ważną datą w wakacyjnym kalendarzu mojej rodziny jest 15 dzień sierpnia - imieniny Marii.
Gdy nie jest wschodnią Miriam ani angielską Mary,
ani z bajki sierotą,
tylko po prostu Marysią - powinna mieć oczy
niebieskie i głowę małą a złotą;
powinna mieszkać na wsi, być dobrą, szczęśliwą żoną
i mieć suknię jasnoniebieską z lekka u szyi marszczoną. Kazimiera Iłłakowiczówna, "Marysia"
Wtedy spotykamy się raz w większym, raz w mniejszym gronie na wspólnej kolacji. A że pogoda sierpniowa zazwyczaj sprzyja, są to przyjęcia w ogrodzie.
opinii: 1
Nie kłuje! A jak smakuje! Całym sercem! Podobne są do ostu. Ale nie kłują. I bardzo dobrze smakują, nawet jeszcze lepiej. I są gatunkiem ostu. Warzywa, których najlepsze jest serce. Karczochy, bo nich właśnie mowa są dostępne w sklepach w zasadzie przez cały rok, najsmaczniejsze są jednak latem. I nie ma specjalnego znaczenia jakiej są odmiany - ważne by były świeże (mają wtedy soczysty, wyraźny kolor i ich liście do siebie mocno przywierają). Stare karczochy mają zbrązowiałe końcówki liści i nie są już tak bardzo smakowite.
opinii: 1
Chłodniki - przeboje na gorące lato I wreszcie nadeszło lato. Przed nami kilka jego upalnych tygodni.
A w gorący dzień nie ma nic lepszego niż miska orzeźwiającego chłodnika. Zalet taki chłodnik ma wiele: po pierwsze pożywi, mimo, że jeść się nie chce, a przecież trzeba; po drugie chłodzi i orzeźwia; a po trzecie jest łatwy i szybki do przygotowania. I codziennie można jeść inny.