Zielone tagliatelle mocno brokułowe z delikatnym serowym akcentem

Zielone tagliatelle swój kolor zawdzięcza brokułom, które stanowią tu bazę. Delikatny, serowy akcent, cudownie łączy się z całością. To istna feeria doznań. Pyszne i szybkie!


  
1 5 4 142
2004-05-08

15 minut
łatwe
niedrogie danie
Porcje: 4

Składniki na zielone tagliatelle mocno brokułowe z delikatnym serowym akcentem

paczka tagliatelle - pół kilograma
pół kilograma świeżych lub mrożonych brokułów
4 ząbki czosnku
szklanka tłustej śmietany - co najmniej 18%
dwie łyżki masła
kawałek rokpola - około 5 dag, czyli mniej więcej czubata łyżka
garść, albo dwie świeżo startego parmezanu -zamiennie można użyć każdego twardego, ostrego, żółtego sera

Przygotowanie dania zielone tagliatelle mocno brokułowe z delikatnym serowym akcentem

Reklama

Pychotkowane to danie, które się robi w 10 minut, czyli tyle, ile się gotuje makaron i brokuły.

Kiedy po znojnym dniu, pełnym pracy, ochota na coś pysznego, ale naprawdę pysznego, to jest właśnie to!

W dużym garnku nastawiam wodę na makaron - solę i wlewam łyżkę oliwy - dzięki temu się nie będzie sklejał.

W drugim garze nastawiam wodę na brokuły - warzywo gotuję na parze - dzięki temu zachowa swój obłędy, pełen radości kolor zielony.

Kiedy makaron i brokuły się gotują, obieram czosnek i kroję na cieniutkie plasterki.

Na patelni rozgrzewam masło i kiedy zaczyna się lekko pienić, wrzucam czosnek. Smażę około pół minuty, cały czas mieszając - kiedy po kuchni rozejdzie się zniewalający jego zapach, pomieszany z delikatnością masła, do patelni wlewam śmietanę.

Musi być tłusta - czyli mieć co najmniej 18% - inaczej może się zważyć. Śmietanę trzymam na średnim ogniu kilka minut, cały czas mieszając tak, by raczej mocno zgęstniała.

W tym mniej więcej momencie, brokuły powinny być gotowe - powinny być bardziej twarde niż miękkie, ale jednak ugotowane.

Brokuły ścieram na tarce z dużymi otworami do śmietanowego sosu na patelni. Dodaję rokpola rozdrobnionego widelcem na małe kawałki. Sos mieszam i podgrzewam na średnim ogniu tak, by osiągnął jednolitą, jedwabistą konsystencję.
Czas na makaron - odcedzam go bardzo dokładnie i wrzucam do sosu. Potrawę mieszam, przykrywam, odstawiam na minutę, po tym czasie wykładam na talerze, posypuję parmezanem i dla dekoracji na każdym talerzu, kładę różyczkę brokuła.To jest po prostu pyszneeeeeeee!

Podziękowania i życzenia smacznego dla Weroniki, dzięki niej wiem jak się to robi!

Reklama

sosu makaron parmezanem brokuły tagliatelle serowym sos serowy na parze makaron ry makaron z makaron z tu
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.