Zielona kawa, czyli nie ma cudów w odchudzaniu (niestety)

Kasia Marks Kasia Marks | 2014-10-02 |    ranking ranking ranking ranking    opinia 8  

Pewnego dnia 2012 roku w popularnym w USA talk show "The Dr. Oz Show" padła informacja "zielone ziarna kawy są w stanie spalać tłuszcz i prowadzą do utraty wagi u kobiet." Zaczął się szał ;)

Zielona kawa - odchudzanie

Skąd ten szum?
Doktor Oz przetestował działanie ekstraktu z zielonych ziaren kawy na 400 ochotniczkach przez dwa tygodnie. Połowa dostawała suplement sporządzony z niepalonych ziaren kawy, pozostałe 200 uczestniczek eksperymentu zażywała placebo. Panie łykały produkt na pół godziny przed każdym posiłkiem, przy czym ich jadłospis miał być taki jak zazwyczaj. Po upływie wyznaczonego czasu okazało się, że średni spadek wagi u ochotniczek zażywających ekstrakt z zielonej kawy wyniósł ok. 1 kg, zaś u łykających placebo pół kilograma.

Od emisji tego odcinka fraza "zielona kawa" była jedną z najczęściej wyszukiwanych w internecie. Rynek zareagował natychmiast. Pojawiły się różnego rodzaju specyfiki z ekstraktem z zielonej kawy, jak również same ziarna. Nawet jedna z największy sieci podających kawę na wynos zareagowała na tę popularność dodając zieloną kawę do linii napojów o obniżonej kaloryczności.

Skąd zielona kawa?
Z tych samych plantacji, co kawa, którą pijesz co dnia. Bo to po prostu ta sama kawa, żaden tam endemiczny gatunek odkryty nagle w środku Amazonii. Jest zielona, bo nie została poddana procesowi palenia, ot i cały sekret ;)

Ale dzięki temu, że jest niepalona zawiera kwas chlorogenowy. Dla ścisłości kawa palona również go ma, ale w niemal śladowych ilościach. To antyoksydant o silnym działaniu, obniża on poziom insuliny, co zmniejsza łaknienie, a także zmniejsza wchłanianie tłuszczy i glukozy. Kwas chlorogenowy w większej ilości występuje także w karczochach, pokrzywach, owocach kakaowca, truskawkach, bakłażanach oraz brzoskwiniach. Szczególnie jest go dużo w śliwkach, zwłaszcza w suszonych.

Skąd wiadomo, że działa?
Nie wiadomo, czy zielona kawa działa, ale niestety raczej nie. Jedyne badanie (tak JEDNO badanie), na które powołują się chyba wszystkie źródła to badanie na 16-osobowej grupie. To stanowczo za mało, żeby stwierdzić, czy zielona kawa faktycznie pozwala stracić wagę.
Tak czy inaczej: badanie przeprowadzono na grupie 16 dorosłych osób przez 22 tygodnie. W tym czasie części ochotników podawano 3 razy dziennie suplement z ekstraktem z zielonej kawy w dawce 350 mg, reszta dostawała placebo. Osoby biorące udział w badaniu miały zachować dotychczasową dietę, ale wprowadzić jakąś aktywność fizyczną. Po upływie tego czasu średni spadek wagi wśród osób biorących suplement z zieloną kawą wyniósł przeciętnie 9 kg. Nieźle :) Szkoda tylko, że badania były sponsorowane przez firmę, która zajmuje się produkcją ekstraktu z zielonej kawy. To powoduje, że nie do końca można ufać, że były w pełni obiektywne. Również aktywność fizyczna pomogła uczestnikom badania stracić na wadze.

To co dalej z tą kawą?
Zielona kawa ma o delikatniejszy smak niż palona. Przy tym zawiera takie same ilości kofeiny, więc ma podobne działanie. Jest więc wyjściem dla tych, którzy nie lubią, ale szukają pobudzenia. Kofeina również wpływa na metabolizm - przyspiesza go. Czyli jednak kawa pozwala schudnąć.Ale skoro palona i niepalona nie różnią się pod względem zawartości tego środka, to przestrzegając diety i wprowadzając ruch schudniesz bez względu na to, którą wybierzesz.

Kolejna sprawa to cena środków zawierających ekstrakt zielonej kawy. Sprzedawcy słono sobie za nie liczą. Na bank więc coś ci schudnie, choć niekoniecznie będą to biodra, raczej portfel ;)

Również wysokie stężenia kwasu chlorogenowego w zielonej kawie nie jest zdrowe dla ludzkiego organizmu. Podnosi on ryzyko chorób serca. Czyli podobnie jak w przypadku palonej kawy, należy ograniczyć się do maksymalnie 3 kubków dziennie. W przypadku suplementów nie przyjmować więcej niż 300-400 mg ekstraktu z zielonej kawy.

Osobiście powiem, że chciałabym dostać taki cudowny środek, od którego się chudnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ale z nie ma cudów - zdrowe odżywianie, ruch i to jak na razie jedyni pewniacy, którzy pomogą ci zrzucić wagę.

Napiszcie jakie są wasze doświadczenia z zieloną kawą. Udało się Wam schudnąć dzięki niej?

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.