Tutaj liczy się dobry smak, pyszny humor i szeroki uśmiech. Gotujemy smakowicie, uczymy sie nowych smaków i aromatów, rozmawiamy. Życzliwość i dobre słowo są tu najważniejsze.
1 kg żeberek wieprzowych
2 duże cebule
2 winne jabłka
20 dag surowego boczku
50 dag kiszonej kapusty (niezbyt kwaśnej)
3 łyżki tłuszczu (najlepiej smalcu)
łyżka majeranku
sól, pieprz
sposób przygotowania
Cebule pokroić w półplastry, zeszklić na 2 łyżkach smalcu, zdjąć z patelni. Żeberka pokroić i obsmażyć, dodać cebulę, pieprz, sól i 2 łyżki wody, dusić przez 15 min.
Jabłka pokroić w ósemki, wyciąć gniazda nasienne (nie obierać). Na drugiej patelni smażyć jabłka oprószone majerankiem, przez ok 5 min.
Boczek pokroić w plastry, wyłożyć nim naczynie. Kapustę przepłukać, odcisnąć, ułożyć na boczku. Na wierzchu położyć żeberka z cebulą.
Usmażone jabłka poukładać na mięsie. Ja posypuję jeszcze wszystko vegetą, albo czymś podobnym.
Naczynie przykryć, wstawić do piekarnika. Piec ok 50 min. w temp. 175 stopni.
Super danie. Można przygotować wcześniej, a później zapiec. Bałam się ze kapustka będzie twarda ale była przepyszna, żałuję że nie dałam jej więcej. Polecam wszystkim mięsożercom tę potrawę.
~bez | 2.03.2012 17:31
Cudne żeberka a kapustka jeszcze lepsza, goście zachwyceni. Dobrze, że przeczytałam wcześniejsze opinie i dodałam więcej kapusty, mogłam się nią delektować na drugi dzień, niestety już się skończyła. Dziękuję za wspaniały przepis.
kolejna próba -strzał w dziesiątkę.!
trzeba dłużej dusić , jakies 2,5h, mięso super, kapustka super, jabłuszka super, teraz 10pkt. szkoda że tak mało zrobiłam. a więcej przypraw
Robiłam te żeberka na niedzielny obiad. Są przepyszne, a kapusta duszona razem z żeberkami ... palce lizać.... Jak mój małżonek nie lubi tzw "wynalazków" to tymi żeberkami zajadał się . Tylko rada..... w piekarniku trzeba trzymać około 2 godzin. Wtedy danko iest mięciutkie i lekko podpieczone. Naprawde polecam.
Kochani jutro na obiad żeberka. Na pewno będzie wyżerka, bo takie danko jedliśmy u mojej przyjaciółki na jej imieninach. Napiszę jeszcze raz jak mi to wyszło.
Robię to danie już od dawna i nieustannie zachwycam wszystkich domowników. Próbowałam już wielu wariacji mięsnych, najbardziej lubię wersję z golonkami i dużą ilością kapusty. Przygotowuje je w ogromnym naczyniu żaroodpornym, i zawsze się okazuje, że brakuje:)
Zamiast żeberek karkówka, ale i tak wyszło przepyszne :) Mimo, że na diecie nie mogłam się oprzeć...Mój mężczyzna podchodził do jedzenia na dwa razy.. tylko dlatego że żal mu było zostawić na talerzu a porcje były ogromne :):)
Jej , jakie to danie !!! Pyszne , aromatyczne , bardzo , bardzo sycące .Dodatek jabłek to strzał w dziesiątkę !!! idealnie pasuje reneta ).Można też dodać więcej kapusty bo jest niezwykle smaczna .To idealne danie na zimowe , bardzo chłodne dni .Anusiaczku dziękuję !
Osobiście nie miałam okazji spróbować tych żeberek, bo dla mnie nie zostało nic. Jakimś dziwnym trafem stawił się komplet chętnych do jedzenia i garnek został wylizany do czysta. Musiały być chyba dobre, bo kazano mi podziękować. Dziękuję więc autorce przepisu.
Pyszne. Ale 50 minut duszenia to zdecydowanie za mało! Zwłaszcza, że kapysta kiszona dodaje twardości mięsu. Moje żeberka po tym czasie były twarde jak podeszwy. Schowałam więc do lodówy i na następny dzień znów piekłam - 3 GODZINY. BYły miękuchne i super pyszne i kapustka dobże "przeszła" Potrawa godna polecenia
Piszę co mi powiedział Mój Cudowny Mężczyzna po spałaszowaniu sam zawartości całego naczynia (tzn. z połowy składników): napisz, że pyszniaste i że zeżarłem ze smakiem mlaskając tłuściutko (co innymi słowy oznacza, ze znowu chce za kilka dni wszamać takie cudo). Dzieki za przepis.
ita
siewonka | 29.10.2003 12:02
Rzeczywiście wyszło pyszne tylko że ja piekłam prawie dwie godziny bo lubimy jak mięsko prawie się "rozwala" czyli rozpływa w ustach polecam.
Anusiaczku! Super danko! Do tego pieczone ziemniaczki i , tak jak zauważyła Bajaderka, trzeba dodać zdecydowanie więcej jabłuszek, a i porcja kapustki może być znaczniejsza, bo pyszna wyszła niesłychanie. Ja też użyłam wędzonego boczku, i myślę sobie, że to może i zrobiło lepiej tej kapustce, co to na nim leżała. Pozdrawiam serdecznie.
Astana | 13.03.2003 08:42
Sama niestety ciągle na diecie więc mogę tylko powiedzieć że wyglądały bajecznie a ten zapach - poezja! Powiem tylko tyle że mój nie-mąż, który do tej pory twierdził że nie przepada za żeberkami po spałaszowaniu baaardzo słusznej porcji doszedł do wniosku,że cos mu się chyba pokręciło bo to niemożliwe żeby on nie lubił żeberek, i on chce koniecznie taki obiad jeszcze raz. Czy jak zrobię ogromną ilość to można takie porcje zamrozić tak żeby mógł sobie sam tylko odgrzać?
Rzeczywiscie pyszne na zimowy obiad :-) Jedyne co zmienilam to użyłam wędzonego boczku, bo surowego tu nie ma i nastepnym razem będę musiała zrobić więcej jabłek, bo wszyscy się na nie rzucili! :-)