Tutaj liczy się dobry smak, pyszny humor i szeroki uśmiech. Gotujemy smakowicie, uczymy sie nowych smaków i aromatów, rozmawiamy. Życzliwość i dobre słowo są tu najważniejsze.
wypatroszone całe pstrągi średniej wielkości [około 30 dag] - po jednym na osobę po pół pęczka świeżego kopru na każdego pstrąga dużo czosnku - po kilka ząbków na pstrąga cytryny - po połówce na pstrąga masło szczypiorek - ten cienki przyprawy
To może być bardzo popisowe danie - zwłaszcza, jeśli dołoży się starania przy jego podawaniu. I do tego jest bardzo proste w przygotowaniu.
Zaczynam robić potrawę, jak zwykle, od dokładnego umycia ryb, osuszenia ich ręcznikami papierowymi i mocnego skropieniem sokiem z cytryny. Odstawiam ryby na bok i zajmuję się sosem.
Mieszam śmietanę z majonezem, dodaję chrzan, starte kwaśne jabłko [doprawdy lepsze jest jabłko ze skórką, niż bez skórki] doprawiam solą, pieprzem i cukrem. Sos ląduje w lodówce w oczekiwaniu na rybę.
Pstrągi - każdy oddzielnie - układam na dość dużym kawałku folii aluminiowej, którą uprzednio wysmarowałem oliwą. Do brzucha każdego pstrąga upycham tyle kopru, ile się tylko da. Razem z koprem w środku ląduje kilka ząbków czosnku pokrojonego na dosyć duże kawałki i nie obrana cytryna, też pokrojona raczej na duże kawałki. Cytryna ze skórą nada rybie wspaniałego, z lekka egzotycznego a zarazem delikatnego aromatu.
Kiedy pstrąg jest dobrze napchany, robię trzy ukośne nacięcia na jego boku, następnie solę go i pieprzę delikatnie, zawijam w folię tak, by zawinięcie znajdowało się na górze i wkładam do pieca [piec wcześniej nagrzałem do temperatury 200 stopni].
Pstrągi takiej wielkości pieką się nie więcej niż 20 minut. Po kilkunastu minutach odkrywam zawinięcie z folii - tak, by ryba była odkryta z góry. Na każda rybę wkładam słuszny kawałek masła i wkładam na kilka minut do pieca, by masło się spieniło, a wierzch ryby zrumienił.
Rybę podaję na dużych talerzach w folii, w której się piekła - folię rozchylam, tak by ryba ujawniła swój chrupiący wierzch. Dla dekoracji posypują rybę szczypiorkiem pokrojonym w kawałki o długości jakichś 5 centymetrów.
Sos podaję oddzielnie - cały urok tej potrawy polega na połączeniu gorącego, delikatnego pstrąga z zimnym, ostrym sosem.
Do takiego pstrąga najbardziej pasują pieczone ziemniaki i sałata z sosem vinegrette z dużą ilością czosnku.
Aha - nadzienia oczywiście się nie je.
Drugie aha - wino, zimne wino, najlepiej reńskie doskonale podkreśli smak potrawy.
Trzecie aha - takiego pstrąga wyśmienicie robi się na grillu w leniwy, ciepły wieczór.
Bardzo dobra rybka.Podałam na kolację wigilijną dlatego wyłożyłam na półmisek udekorowany sałatą. No ,a sos -re-we-la-cja !!!
Dodaję do ulubionych :)))
~gosia | 28.11.2011 14:13
chciałabym sie dowiedziec jaka to ma być smietana kwaśna czy słodka?
---
Grzegorz: polecam kwaśną śmietanę :)
Pstrągi wyszły super, chociaż zmieniłam sposób przyprawiania. Czosnek przecisnełam przez wyciskacz, dodałam trochę oleju, wycisnełam sok z cytryny, dodałam pieprz i sól i tym przyprawiłam pstrągi.
Do wewnątrz włozyłam dużo koperku, zgodnie z przepisem Grzegorza i dalej tak jak w przepisie.
Super danie, a sos wyśmienity.
Będzie to teraz mój ulubiony pstrąg nie tylko zresztą mój ale całej rodziny, myślę że gości też.
Teraz szukam przepisu na perliczkę.
Dobrze,że pokusiłam się zajrzeć do przepisów P.Grzegorza na pstraga, bo zaplanowałam je na dzisiejszy obiad/świezutkie dopiero co wyłowione/ Opinie o rewelacyjnym sosie zaważyły, że więcej nie szukam innych przepisów. Odezwę się pózniej jak mi wyszło danie, ale slinka już cieknie na takie pyszności.
Panie Grzesiu ten sos to istny cud, RE_WE_LA_ACJA!!! Za opinię mogą posłużyć słowa mojego ślubnego mężczyzny: "pstrąg - jak pstrąg, ale ten sos... (tu nastąpiła mina pełna błogostanu). Następnym razem podam ten sosik do zimnego, pieczonego schabu.
och niam! Super przepis ale mam 3 pytania do pana Grzegorza:
pyt. 1. Jako totalny amator kuchenny zapytam - po co pan nacina boki rybek (sama podałam swój przepis na pstrąga i może moja rybka by była lepsza w ten sposób?)
pyt. 2. Dlaczego tyle czosnku!!!! Czy jego aromat nie "przydusi" smaku i zapachu innych składników?
pyt. 3 Czy zamiast cytryn można dać limonki - bo jestem ostatnio zakochana w ich aromacie i "walę" je do wszystkiego do czego tylko pasują ;)))
---
Grzegorz, już odpowiadam:
- rybę nacinam, bo ładniej wygląda i cała przechodzi smakiem przypraw,
- czosnku nie jest za dużo, ryby są krótko pieczone, a w zasasadzie gotowane, więc czosnek nie zdąży ich zdominować, dlatego właśnie go tyle wkładami,
- oczywiście cytrynę można zastąpić limonką.
Pstrąg to pstrąg, oczywiście rewelacja, ale tu powtarzam się, jak wszyscy. Ale ten SO???
Toć to istna feeria zaskakujących smaków, cudeńko z małej miseczki, które można zajadać łychami!!!! Nie wiem czy wystarczy to ryby, bo zeżarłam już połowę! No cóż, rewelacja, znów powtarzam się jak wszyscy...Czy zawsze przepisy autorstwa mistrza Grzegorza muszą zbierać tyle pochwał??? To grozi autorowi wodą sodową!!!
Jeden z najlepszych przepisów jak znam na rybę! Pycha, pycha, pycha - sos rewelacyjny, ja zawsze zamiast koperku wkładam pietruszkę - jakoś mi się myli i też wychodzi przepysznie:)
Pycha! Rybka delikatna, aromatyczna, smakowita bardzo. A ten sos fantastycznie się z nią komponuje. Z pieczonymi ziemniaczkami po prostu rewelacja :)
Polecam wszystkim, wszak pstrąg polska rybka, niedroga i w odróżnieniu do tych niewiadomego pochodzenia (mowie o pangach i innych sprowadzanych z dalekich krain ryb) nie skażona metalami ciężkimi.
moja kulinarna wyobraznia podpowiadala mi, ze to moze byc dobre, ale rzeczywisty smak tej potrawy przeszedl moje ( i te mojej rodziny) oczekiwania. Po prostu delicje !!!!!
Wielkie dzieki !!!!
sos specyficzny ale pasujący do całości. Najbardziej spodobało mi się nadzieje, ryba ładnie przeszła zapachem czosnku i koperku co nieco zabiło mulistry odór ryby. Świetrny pomysł!
Sos przepyszny! na pewno wykorzystam go jeszcze do dań z grilla:-)
Pstrąg też niczego sobie... chociaż skorka mi się nie zrumieniła, bo masło spływalo zamiast się spieniać. Za to aromat i smak bez zarzutu:-)
Pstrąga przyrządzonego w ten sposób robiłam już kilka razy. Cała rodzina się nim zajada!! Ryba i sos wspaniale się komponują ze sobą. Jednym słowem REWELACJA!! Dziękuję za przepis, który naprawdę robi wrażenie :-)
Najlepszy przepis na pstrąga!!! Rybka jest delikatna, soczysta a do tego super sos. Świetne połączenie. Popisowe danie mojej żony. Pychotka:-) Ostatnio ten sos używamy do kapusty pekińskiej (poszatkowaną kapustę miesza się z sosem, nie dodajemy tylko jabłka, i gotowe). Polecam!!!
Nie bede sie rozpisywał, po prostu rewelacja, sosik wyśmienity !!!, rybka delikatna i o lekkim a zarazem ostrym smaku. polecam , szybko sie przygotowuje wiec nawet na szybki obiad sie da ;)
Nawet mój mąż, który nie lubi ryb słodkowodnych był zachwycony tym pstrągiem. Następnym razem wypróbuję ten przepis na filetach z pstrąga, mniej będzie dłubaniny przy ościach.
Pstrąg pieczony w ten sposób zachwyca delikatnością. Przenikają się tu smaki delikatnie czosnkowy i cytrynowy. Smakował wszystkim przy stole, nawet mojej mamie, która nigdy wcześniej nie doprawiała ryby cytryną. Na pewno przepis do wykorzystania jeszcze nie raz.
Rybka przepyszna :D Mężusiowi nawet sos smakował ( bez jabłka i majonezu bo pod ręką nie było ) Córcia wciągnęła rybkę w zastraszającym tempie ( sosu nie ruszyła-za ostry)
Poprostu fantastyczna kompozycja :)
Ten przepis na pstrąga pierwszy raz wykorzystałam dawa lata temu na Wigilię. A że czas świąteczny, to mi sie przypomniało. Ryba wspaniała, aromatyczna, a sos zaskakujący... Ostatni raz przygotowywałam tak pstrągi na 30-lecie ślubu moich Rodziców. cała Familia była zachwycona. Smakowicie polecam...
irenuu | 28.10.2003 19:52
zrobiałm rybke z koperkiem i bez. Bardziej smakowała mi ta wersja bez koperku w srodku - zbyt mocny zapach do tak delikatnej rybki. Mam zamiar spróbowac jeszcze wersje z pietruszka. Pstraga pieczonego w folii z sosem polecam wszystkim zajomym. Szybkie, łatwe i pyyyszne danko.
paulka | 24.10.2003 10:56
Jestem dopiero początkująca i trochę przestraszyłam się tej ogromnej ilości czosnku i cytryny, którą należało nadziać rybkę. Także dodałam trochę mniej, ale i tak było pyszne. Razem z opiekanymi ziemniaczkami i sałatką z kapusty pekińskiej - super!!!
Odkąd pierwszy raz zrobilam tą rybkę nie mogę się od niej uwolnić :-) Jest po prostu przepyszna. Ostatnio zaserwowałam ja Rodzicom mojego Kochania i byli zachwyceni :-))) A co do koperku i czosnku ze środka to mój przyszły Teść zjadł wszystko :-)
Lotos | 8.10.2003 01:37
Bardzo dziekuje za ten przepis. Juz dawno chcialam tutaj napisac, ze ten pstrag jest po prostu przepyszny. Sos dodaje temu daniu duzo oryginalnosci. Polecam :-)
Wczoraj chodził mi po głowie lekki obiadek i wymyśliłam pstrąga. Zwykle go smażę na patelni grillowej na minimalnej ilości tłuszczu, ale tym razem postanowiłam skorzystać z nowego przepisu. Zrezygnowałam z czosnku i sosu ponieważ zamiast sałaty podałam surówkę rzodkiewkowo-kalarepkową: http://www.mniammniam.pl/p.php?p=1248
Do tego pieczone ziemniaki (włożyłam do piekarnika 25 minut wczesniej niż rybkę). Obiadek udał się znakomicie! A te ziemniaczki w sosie rybno-maślanym... mmm...:)
jarolek | 10.05.2003 19:02
faktycznie bardzo dobre, sos rewelacyjny i nadaje się również do innych typów dań.
uczta dla żołądka
dzięki
Pyszne, pyszne, pyszne! Zrobiłam dokładnie według przepisu, łacznie z pieczonymi ziemniaczkami i sałatą - wspaniały obiad! Ze zdumieniem patrzyłam jak moja 10-cio letnia córa wcina całą rybe :-) Sosu wyszła cała masa, tak że będzie jak znalazł do jutrzejszej rybki. Jest to teraz mój ulubiony przepis na pstraga - bardzo polecam!
Liliana1 | 17.02.2003 10:49
PYCHOTKA!!! MNIAAAAAAAAAAM!!! TAKIEGO pstrąga zrobiłam po raz pierwszy, a okazja ku temu była - Walentynki i moje imieniny - kolacja we dwoje (z mężem) przy świecach :-). Rybka - super (co prawda skórka się nie chciała przyrumienić, ale co tam...), do tego - tak jak w przepisie - sałata z sosem vinegrette, pieczone ziemniaczki i ten wspaniały sos - rewelacja. No i oczywiście nie może zabraknąć białego półwytrawnego winka. Polecam gorąco!! Po prostu - NIEBO W GĘBIE!!
Danka | 14.02.2003 21:14
Grzesiu, Mistrzu! - pycha!!!
Właśnie wsunęliśmy z mężem kolacje walentynkową. Z braku żywego kopru zadowoliłam się pietruchą i było super. Sos jest tu przecudny i jedyne czego mi brakuje, to pieczywko czosnkowe jako polecany dodatek. Mam nadzieję, że to naprawisz.
Ziarenko | 1.01.2003 17:04
To był pierwszy pstrąg w moim życiu! Na pewno nie ostatni - rewelacja! Nie dodałam czosnku, bo nie miałam i w trakcie pieczenia 1 raz obróciłam rybkę. No i do tego ten pyszny sos chrzanowy! Zawsze lubiłam chrzan do ryb, a teraz lubie jeszcze bardziej. Bardzo polecam wszystkim tę potrawę. No i w dodatku łatwo ją zrobić. Mniam.
tropiciel | 28.12.2002 19:11
W swoim długim życiu już zjadłem wiele pstrągów w różnej postaci. Ten przepis należy do jednych z najlepszych.
Moje pstrągi nie wymagają 20-minutowego pieczenia. Wystarcza połowa. Piekę od początku w otwartej folii i w trakcie pieczenia obracam rybę na drugą stronę.
Proponuję zamiast kopru zastosować świeżą bazylię lub natkę pietruszki.
STASPYRY | 2.10.2002 18:34
Właśnie odszedłem z żonką od stołu.
Jej opinia to:
Czuję się jak w resturacji........
i co tu komplementować więcej
Stanko
jarekz | 19.04.2002 17:09
Początek mojego pobytu na tych stronach - ale już widzę, że będę tu bywał. Bo są ze smakiem. To tak ogólnie... A tak szczegółowo odnośnie tego przepisu - też zamiast kopru używam natki pietruszki i de facto gości taka rybka na moim stole przynajmniej raz na 2 tyg.
Tadeusz | 12.02.2002 23:00
Pycha. Dodałbym jednak do środka jeszcze trochę natki z pietruszki.
Magda | 12.02.2002 23:00
Ryba super. Zawsze bałam się przyrządzania ryb, ale ten pstrąg wyszedł wspaniały. Dzięki, dzięki dla czarodzieja kuchni.