Tutaj liczy się dobry smak, pyszny humor i szeroki uśmiech. Gotujemy smakowicie, uczymy sie nowych smaków i aromatów, rozmawiamy. Życzliwość i dobre słowo są tu najważniejsze.
Cały świat oszalał na jej punkcie. Podobno w domu trudno jest zrobić dobrą pizzę - znawcy twierdzą, ze do jej wykonania potrzebna jest specjalna mąka, specjalny piec i kilka innych, niedostępnych zwykłemu śmiertelnikowi rzeczy, włącznie z tajemnym przepisem. Nic bardziej błędnego
Zapraszam na wspaniałą pizzę w kilku odmianach, którą bez trudu i w krótkim czasie przygotujecie we własnej kuchni.
Pizza może być z przeróżnym nadzieniem - jedno z przedniejszych to... grzyby mun i ser rokpol!
A oto kilka patentów, które gwarantuje sukces w dziedzinie smakowitego ciasta do pizzy.
Moja podstawowa propozycja ciasta to 5 składników: mąką, drożdże, oliwa, sól i woda
Mąka
Należy przesiać ja przez sitko przed wyrabianiem ciasta - zabieg ten już teraz nie służy pozbyciu się nieczystości (mnie się przynajmniej nie zdarzyło znaleźć nic w mące od wielu lat), ale powoduje jej "spulchnienie", poprzez dodanie do niej powietrza. Przesiana mąka jest też łatwiejsza "w obróbce".
Pieczona papryka ma niezwykle mocny aromat... paprykowy.
Drożdże
Polecam używanie drożdży "instant" - zwykle torebka przeznaczona jest na pół kilograma mąki - są bardzo łatwe w użyciu i zawsze w zasadzie zapewniają efekt.
Jeśli drożdże zwykłe - trzeba przyjąć proporcję: 1 dag drożdży na 10 dag mąki. Takie drożdże przed dodaniem do maki należy przygotować: rozetrzeć je z łyżeczką cukru, łyżką maki i kilkoma łyżkami ciepłej wody - mieszanina powinna być konsystencji gęstej śmietany. Rozrobione drożdże odstawiam w ciepłe miejsce na 10-15 minut - jeśli po tym czasie podwoją swoją objętość, znak iż są gotowe do dalszej obróbki.
Oliwa
Im lepsza, tym lepsze ciasto. Można ją tez zastąpić dobrym olejem - np. słonecznikowym lub sojowym.
Sól
Ma być słona. Doprawdy nie ma żadnych różnic pomiędzy solami - to nieprawda, że sól np. morska smakuje inaczej niż zwykła sól kuchenna - sól jest po prostu słona!
Woda
Powinna być letnia i... smaczna. Zbyt zimna nie sprzyja drożdżom, zbyt gorąca tym bardziej. I już!
Nadzienie
Tu jest pełna dowolność. A żeby nadzienie zbytnio nie rozmiękczyło ciasta podczas pieczenia, należy je przed jego położeniem, posmarować oliwą.
Ser na nadzieniu
Proponuję dodawać na 2-3 minuty przed końcem pieczenia - wtedy jest rozkosznie ciągnący, a nie spieczony.
polecam wykonywanie samodzielnie pizzy w domu- po piersze jest zdrowsza, możemy w niej umieśnić na co tylko mamy ochote i co najważniejsze możemy pracować z całą rodzina ;)
˜iwusiam | 20.06.2011 20:51
I słusznie, pizza koniecznie bez ketchupu :) No i na baaardzo cieniutkim cieście, wtedy aż przyjemnie chrupie, mniam....
Pizza u nas gości często. Ciasto z przepisu grzegorzowego, choć tez dodaje mąki razowej albo ze dwie łychy otrąb. Bardzo lubie pizze ze szpinakiem w liściach, podduszonymi z płatkami czosnku.
sos robie sama z pomidorów puszkowych, choćczasem grzesze i daje ketchup.
Od czasu do czasu i u mnie w domu gości pizza własnego wypieku. Powyższe uwagi, co do składników podstawowych, jak najbardziej na miejscu. Ja szczególnie zwracam uwagę na smak i zapach oliwy, którą używam. Co do mąki, to lubię sypnąć troszkę razowej, jako fanka razowego pieczywa. No i od niedawna piekę na kamieniu, co choć trochę przybliża do warunków panujących w piecu. A receptura ciasta i dodatki, to już osobna sprawa, tu wodze fantazji można popuścić na dowolną długość.
˜snukss | 2.02.2011 22:06 | Ocena:
Mimo swej prostoty uważam, że pizza nie należy do dań łatwych, a żeby osiągnąc mistrzostwo naprawdę trzeba swoje odpracować, ale rzeczywiście sam fakt zrobienia pizzy w domu to powód do dumy, ja korzystam z fajnego forum miłośników pizzy: http://prawdziwapizza.pl/forum/ ciekawe przepisy na ciasto i dodatki i inne dania włoskie
Ja dodaje do ciasta bazylię daje niesamowity aromat. Oczywiście najważniejsze jest ciasto. Bez dobrego ciasta pizza nie istnieje. Artykuł ogólnie dość ubogi. Nic nie wspomina o tym by piec krótko w maksymalnej dysponowanej przez piekarnik temperaturze . Praktycznie zaraz po cieście najważniejsza sprawa ;)
Dobra oliwa to podstawa:) Czasem zdarza mi sie popełnić pizzę, do której ciasta dodaję trochę ziół prowansalskich- jak na razie zawsze się udawało, więc chyba nie popełniam tym samym wielkiego kulinarnego grzechu;) A calzone też z takiego ciasta z dodatkiem wychodzi, choć kiedyś spotkałam się z zarzutem, że do ciasta nic już dodawać nie można
W końcu doczekałem się rzeczowo opisanej sprawy wcześniejszy arytkuł o pizzy nie był zły ale ten skupia sie na elementach na szczególikach a przeciez w prawdziwej sztuce jaką jest gotowanie to szczegóły odgrywają największą rolę. Dzięki Grzesiu.