![]() |
|||||||
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
Udostępnij
Pieczona papryka
Grzegorz Ostrowski
Finezja faktury, delikatność goryczki dymu, słodycz i goryczka smaku. Więcej paprykowatości w papryce dzięki pieczeniu.
Pierwsza moja próba przygotowania pieczonej papryki skończyła się sromotnym niepowodzeniem - kierowałem się bowiem przepisem wątpliwej jakości, który nakazywał nadzianie papryki na widelec i opiekanie jej nad płomieniem gazowej kuchenki - z owym widelcem spędziłem ponad pół godziny nad kuchenką - efektem było popalone palce, plamy soku na blacie i tylko kilka niewielkich czarnych plamek na warzywie. Przed długi czas zapomniałem więc o pieczonej papryce. Do czasu, gdy zdecydowałem się na jej upieczenie w bardzo gorącym piekarniku w następujący sposób. Papryki kroję na ćwiartki, usuwam nasiona i białe błonki. Kładę skórą do góry na blasze, rozpłaszczam, naciskając dłonią, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni (najlepiej nastawionego na "grill") i piekę około 20-30 minut aż skóra będzie prawie cała czarna. Należy paprykę doglądać co kilka minut, by nie doprowadzić do ich całkowitego spalenia. Kiedy skóra prawie całkiem czarna i są na niej bąble, wyjmują ją z pieca i od razu umieszczam w jakimś hermetycznym pojemniku, (może to być również woreczek foliowy) na kilka minut. Po wyjęciu z naczynia lub woreczka, usuwam spaloną skórę pomagając sobie nożem. Resztki skóry, które się przyklejają do obranych kawałków i rąk należy spłukują pod strumieniem bieżącej wody. Do pieczenia nadają się papryki najbardziej dorodne, czyli mocno czerwone i możliwe jak najbardziej mięsiste. Do pieczenia nie nadają się papryki zielone i żółte - są zbyt cienkie. Pieczona papryka marynowana w oliwie Proces przygotowanie pieczonej papryki jest może niezbyt skomplikowany, ale zdecydowanie pracochłonny i nużący. Warto więc za jednym razem przygotować większą ilość tych pyszności i zamarynować - upieczone, obrane i odsączone plastry papryki należy zalać oliwą w słoiku (muszą być całkowicie przykryte). Tak przygotowane można przechowywać w lodówce kilkanaście dni. Marynowaną paprykę można wzbogacić aromatycznymi dodatkami - polecam szczególnie zielony pieprz z zalewy, czosnek, zioła - bazylię, odrobinę tymianku, czarny lub czerwony pieprz. Zamarynowana papryka z dodatkami to wspaniały materiał na bardzo błyskawiczną sałatkę - wystarczy ją rozłożyć na talerzach, skropić octem balsamicznym lub posypać świeżo startym parmezanem, kaparami, anchois lub z innych klimatów - serkiem kozim, fetą albo prażonymi płatkami migdałowymi, rodzynkami i... pałaszować, pałaszować... paproszek | 29.09.2006 19:26
iwonkaciombor | 15.09.2006 13:58
mmasiukiewicz | 19.09.2003 08:17
lilou | 29.08.2003 14:27
bjetris | Galeria | 27.08.2003 11:59
wioletusia | 21.08.2003 14:20
Milunia | 21.08.2003 09:11
kucharkalitewska | 19.08.2003 13:04
miixxer | 19.08.2003 10:36
caline | 19.08.2003 08:00
|
![]() ![]()
|
![]() |
| O nas
Recenzje serwisu
Reklama
Zasady korzystania z MniamMniam.pl
Kontakt
Copyright by © MniamMniam.pl Twój cudowny ogród ogrodniczka.pl |