Kiedy nie chce mi się gotować...

Grzegorz, Mniammniam.pl Grzegorz, Mniammniam.pl | 2010-06-10 |    ranking ranking ranking ranking ranking    opinia 17   like 15

Kiedy temperatura na dworze znacznie przekracza 20 stopni, chyba niewielu z nas ma ochotę na długie gotowanie. Bez jedzenia jednak upałów się nie da przeżyć. Pędzę więc wtedy do sklepu, pakuję do koszyka słoiki z pulpetami, gorące kubki, zupy w proszki i mrożone rybne paluszki oraz mrożoną pizzę i pierogi. Na lżejsze posiłki wybieram zupki chińskie oraz "diabolo pomidoro" i "ser w ziołach" (szczerze mówiąc większego ohydztwa chyba nie znam, a zdarzyło się próbować podczas wyjazdów). Dokładam barszcz w proszku, kostkeczkę do smaku i jogurt probiotyczny. Uff, ale koszmar mi się przyśnił!

Czyż nie dziwi Cię natłok reklam środków na trawienie, dolegliwości żołądkowe, wzdęcia i zgagę? Nie oglądam zbyt wiele telewizji (praktycznie nie oglądam wcale), ale mam wrażenie, że co druga reklama jest właśnie taka. I tu się zastanawiam, czy na te dolegliwości jeszcze kilka lat temu większość z nas po prostu nie zwracała uwagi, czy teraz więcej osób się na nie skarży. Wydaje mi się, że bliższe prawdy jest to drugie stwierdzenie. Coraz więcej z nas prowadzi bardzo siedzący tryb życia i korzysta z gotowych wyrobów wielkich koncernów spożywczych. Pełnych soli, cukru, konserwantów i mnóstwa innych "smakołyków". Nowy trend zdrowego życia sprawił, że niektóre firmy "pozbywają się nawet połowy ilości soli" w produktach oferowanych od lat, co i tak nie zmienia faktu, że dodają jej i tak zbyt wiele. Ale nie musimy tego przecież kupować. No jasne, w zasadzie wszyscy skarżymy się na chroniczny brak czasu. Ten, kto mówi, że ma czasu sporo, wydaje się kimś dziwnym, nieprawdaż? Ale nie o tym chciałem dzisiaj napisać. Więc już dosyć na temat zwariowanego pędu dzisiejszego życia i spożywczych erzatzów. Zajmijmy się czymś pożyteczniejszym, czyli nowymi pomysłami na błyskawiczne dania obiadowe, tudzież kolacyjne przygotowane z kurczaków.

A dlaczego z kurczaków, które też nie są pozbawione wad? A dlatego, że może tych wad mają jednak mniej niż zalet i przede wszystkim można z nich pyszne dania dosłownie w kilkanaście minut. Nawet z tych zamrożonych.

Kiedy jest gorąco, nie przepadam za robieniem zakupów. Oprócz tych przez internet, bo nie wymagają wychodzenia z domu. Zakupy spożywcze robię więc raz na jakiś czas, zaopatrując się wtedy właśnie przede wszystkim mięso do zamrożenia i nie psujące się produkty. Pamiętam, by duże porcje (są zwykle tańsze, ale zawsze warto sprawdzić cenę) dzielę na małe, które wystarczą na jeden obiad. Takie szybko się rozmrożą i nie będę mieć problemu z ich dzieleniem. A sposób na rozmrożenie znam dwa: pierwszy to włożenie mięsa do piekarnika i nastawienie go na nawiew w temperaturze 40 stopni i drugi, polegający na włożeniu mięsa w torebce foliowej do ciepłej wody - ten stosuję w cieplejsze dni.
Jeśli dbasz o linię, przede wszystkim będziesz wybierać piersi, wątróbkę i żołądki. Jeśli niespecjalnie zależy Ci zaś na kaloryczności, cała reszta jest dla Ciebie.

Oczywiście i jak wiem i Ty wiesz, że powszechnie dostępne kurczaki nie są tak całkowicie zdrowe (chociaż zawierają mało tłuszczu i są lekkostrawne), bo hormony, antybiotyki, etc. Najlepiej by było jeść drób z hodowli ekologicznych. Są zdrowsze i dużo smaczniejsze. Niestety rzadko jeszcze dostępne i co tu dużo pisać, astronomicznie drogie. Cóż więc zrobimy z tym fantem? A chociażby to, że nie będziemy się nimi objadać na umór, a raczej traktować jako dodatek smakowy i białkowy w naszych jednodaniowych, błyskawicznych obiadach.

Późną wiosną, całym latem zajadamy się przede wszystkim sałatkami. Niektóre z nich, zwłaszcza te z dodatkiem kurczaka starczą nam za cały obiad (bo przecież nie zawsze musi być zupa, drugie, deser i kompot, nieprawdaż?). Takie sałatki muszą być bogate w różnorodne składniki, by dostarczyły nam witamin, mikroelementów oraz niezbędnej energii, ale także dlatego by duża porcja po prostu nam się nie znudziła podczas posiłku.
Postawą są różne gatunki sałat porwane na małe kawałki: lodowa, masłowa, strzępiasta i karbowana. Mieszam je często z rukolą, mizuną (to mało jeszcze znana roślinka, łagodniejsza od rukoli i warta naszej uwagi), roszponką, listkami szpinaku, młodej botwinki, szczawiu, cykorią oraz szczypiorem. Czas na warzywne dodatki: pokrojoną w paski paprykę, drobno poszatkowaną cebulę, kukurydzę z puszki, oliwki, kapary. Smak sałatek wzbogaci niewielki dodatek sera pleśniowego lub parmezanu. Możemy jeszcze na sałatce położyć fileciki anchovies, suszone pomidory, kiełki, pędy bambusa, smażone pieczarki, owoce egzotyczne (pomarańcze, ananasy, papaję, mango, awokado).
To wszystko polejemy sosem typu vinaigrete lub na bazie jogurtu lub majonezu.

Oj, jeszcze zioła. W lecie tylko świeże! Z grządki lub doniczki na parapecie. Wyhodowane własnoręcznie smakują najlepiej bez dwóch zdań!
I dopiero teraz na sałatce położymy kawałki mięsa. Jakby nie patrząc przygotowaliśmy właśnie przepyszną piramidę żywieniową.
Co prawda bez ziarenek, ale kasze i rośliny strączkowe jakoś tutaj nie pasują.

Świeci słońce? Jest ładna pogoda? W takim razie czas na duuuuży talerz z niewielką, ale smakowitą porcją kurczaka, a sporą porcją aromatycznych dodatków. Wystarczy na cały obiad, a jej przygotowanie nie zabierze Ci wiele czasu. A ten czas, który zaoszczędzisz, wykorzystaj na sport.
:-)
Bo sport to zdrowie, bo po sporcie smakuje jeszcze lepiej.

Nowe pomysły na szybkie dania z kurczakiem:
Sałata z piersią kurczaka pieczoną w chipsach
Błyskawiczna sałata z pieczonym kurczakiem, awokado i jajkami
Sałata z wątróbek z kiwi i selerem naciowym
Sałata z wątróbek i smażonych pieczarek
Sałata z wątróbek z żółtymi owocami
Sałatka chińska z makaronu sojowego i kurczaka
Smażony kurczak na sposób dalekowschodni z pieczarkami i grubo zmielonych czarnym pieprzem
Kurczak saltimbocca
Błyskawiczny kurczak w sosie musztardowym z dwóch rodzajów musztardy i pewnej ilości śmietany

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.