Jaja faszerowane po polsku na przystawkę [film video]

Przepis na faszerowane jajka, podawane na przystawkę. Faszerowane jajka są po prostu pyszne. Te jednak nie dość, że są faszerowane, to jeszcze mają na sobie skorupkę, Magia? Nie po prostu dobry i sprawdzony przepis na faszerowane jaja na przystawkę.


  
1 5 5 51
2004-05-08

45 minut
łatwe
niedrogie danie
Porcje: 4

Składniki na jaja faszerowane po polsku na przystawkę [film video]

osiem jajek
pęczek zielonej pietruszki
ćwierć kostki masła
dwie łyżki kwaśnej śmietany
dwie łyżeczki dobrej musztardy [tylko nie z całymi ziarnami gorczycy!]
trochę tartej bułki
masło do smażenia.

Przygotowanie dania jaja faszerowane po polsku na przystawkę [film video]

Reklama

Potrawę zaczynam od ugotowania jajek na twardo. Żeby w czasie gotowania nie popękały do wody dodaję kilka łyżek soli kuchennej - dzięki temu, jak nawet jajko pęknie zawartość nie wydostanie się na zewnątrz.

Kiedy jajka ugotowane całkowicie - a trwa to co najmniej 6 minut [zawszeć jednak gotuję je dla pewności kilka minut dużej], ochładzam je pokojowej temperatury i przystępuję do najtrudniejszego etapu.

Jajka bowiem należy przekroić wzdłuż na połówki ale... razem ze skorupkami, tak by te skorupki jak najmniej uszkodzić.

Robię to tak: jajko trzymam lewą ręką w całej dłoni, którą mam na w pól otwartą, drugą ręką, w której uprzednio umieściłem duży nóż szybkim a zdecydowanym ruchem uderzam w jajko, tak by nóż prawie całkowicie przepołowił jajko. Skorupka na brzegach się trochę pokanceruje, ale to dodaje takim jajkom uroku. Przpoławianie jajek na pozór wydaje się trudne - wystarczy tylko na kilku sztukach przez chwilę poćwiczyć....

Kiedy wszystkie jajka są przepołowione za pomocą łyżeczki wydłubuję je ze skorupek, cały czas uważając, by tych skorupek nie naruszyć. Skorupki odkładam na bok. A wydłubane jajka siekam nożem na małe kawałeczki - tak siekam, a nie mielę przez maszynkę - doprawdy dzięki temu są dużo smaczniejsze i mają bardziej zdecydowany charakter!

Posiekane jajka mieszam z drobno posiekana nacią pietruszki - tak by żółć, biel i soczysta zieleń się wymieszały ze sobą. Do tego dodaję śmietanę, miękkie masło, musztardę, odrobinę soli [zależy jak słona jest musztarda] oraz znaczną szczyptę czarnego, świeżo zmielonego pieprzu. Dokładnie wszystko mieszam. I to już w zasadzie koniec - masą napełniam skorupki jajek.

Kiedy wszystkie napełnione odstawiam do lodówki. Bowiem.... takie jajka robię na dzień przed śniadaniem Wielkanocnym. Rano, już przed śniadaniem, na dużej patelni rozgrzewam trochę mniej niż połowę kostki masła. Połówki jajek z masa kładę stroną masy na startej bułce i lekko dociskam - taka to sobie panierka.

Teraz jajka lądują na rozgrzanym maśle, gdzie na małym ogniu będą się smażyć przez kilka minut - kiedy będą pod spodem ślicznie brązowe to znak, że czas podać je na stół.

Reklama

gotowania jajka wielkanoc bułki jaja faszerowane faszerowane musztarda
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.