Tutaj liczy się dobry smak, pyszny humor i szeroki uśmiech. Gotujemy smakowicie, uczymy sie nowych smaków i aromatów, rozmawiamy. Życzliwość i dobre słowo są tu najważniejsze.
Zrobic zaczyn z drozdzy, lyzeczki cukru, lyzki maki i 1/4 szklanki mleka. Zostawic do wyrosniecia, a w tym czasie przesiac make do duzej miski, dodac cukier, zoltka, bialko, szczypte soli, wlac wyrosniety rozczyn i dokladnie wymieszac. Dodac olej i letnie, rozpuszczone maslo i wyrabiac ciasto, stopniowo dolewajac pozostale 3/4 szklanki mleka (niekoniecznie trzeba zuzyc calosc), az bedzie gladkie, elastyczne i lsniace. Zostawic do wyrosniecia na okolo 1 godzine.
Wylozyc wyrosniete ciasto na stolnice, uformowac walek i pokroic na 24 plasterki. Kazdy plasterek lekko rozciagnac formujac cienki placuszek, klasc lyzke jagod zmieszanych z cukrem i dobrze zalepiac, ksztaltujac lekko splaszczone kule. Ukladac na wysmarowanej maslem blasze (laczeniem do dolu), przykryc sciereczka i zostawic do ponownego wyrosniecia. Gdy ladnie podrosna, piec w temperaturze 180ºC przez okolo 15 minut.
dodatkowe informacje
Buleczki mozna posmarowac zoltkiem rozkloconym z 2 lyzkami slodkiej smietanki lub posypac kruszonka, ale takie zwykle sa rownie pyszne.
Kolejny raz przygotowalam te uleczki i dipiero teraz zauwazylam, ze nie ma mojej opini. Sa przesmaczne. Te 24 sztuki znikaja u mnie w domu bardzo szybko.
jagodzianki sa pyszne i latwe do zrobienia, ostatnio tesc sie mnie zapytal czy mu zrobie bo sa tak pyszne. nastepnym razem chce zrobic na ostro z pieczarkami i serem mam nadzieje ze beda rownie pyszne
Pyszne, delikatne, mięciutkie i puchate. Nawet na drugi dzień są pyszne, nic nie tracą na świeżości. Bardzo dobrze dobrane proporcje składników. Miałam tylko problem z zalepianiem bo nie chciało mi sie ciasto sklejać i trochę soku z jagód wypłynęło ale w smaku są boskie !!! Super przepis Bajaderko !
trochę je schrzaniłam, bo zrobiłam zdrowszą wersję, z mąki pełnoziarnistej, i jakoś tak, podupadło mi toto na wyglądzie i ciężarze
wyszły smaczne, ale bardzej jako bułeczki niż ciasteczka
ale i tak już ich nie ma :)
Te jagodzianki to pyszna sprawa,
łatwa z nimi jest zabawa,
a ich smaczek - doskonały!
Wnet prawie wszystkie nam poznikały,
sprytnie każdy czmyhał blisko miski z bułeczkami
i podkradał po cichutku swoimi paluszkami...
Polecam wszystkim - toż to pyszności!
znajomych też nimi można ugościć,
pod jednym warunkiem - wpierw schować głęboko,
by nie dojrzało ich wcześniej oko ;)
Te jagodzianki to pyszna sprawa,
łatwa z nimi jest zabawa,
a ich smaczek - doskonały!
Wnet prawie wszystkie nam poznikały,
sprytnie każdy czmyhał blisko miski z bułeczkami
i podkradał po cichutku swoimi paluszkami...
Polecam wszystkim - toż to pyszności!
znajomych też nimi można ugościć,
pod jednym warunkiem - wpierw schować głęboko,
by nie dojrzało ich wcześniej oko ;)
Cóż Moi Drodzy..to jest moja pierwsza opinia na tym forum..robie już kolejne przepisy i zobaczymy co to będzie, a jesli chodzi o bułeczki to oczywiscie wspaniale smakują i przygotowanie bezproblemowe..do tej pory bałam sie ciasta drozdzowego,ale chyba rozwinę skrzydła powoli ;-)dzieki takim przepisom. Pozdrawiam
No zrobiłam te bułeczki w sobotę, czas trusakwek nadszedł, więc grzechem byłoby szaleństwo truskawkowe przepuscic. Wykombinowałam sobie tak, zrobie je późnym wieczorem w sobotę to na niedziele, bedę miała deser jak znalazł. Niestety zapach jaki rozszedł sie po domu podczas pieczenia powyciągał moje żarłoki z łóżek i tyle było z kombinowania 5 dosłownie 5 zostało na niedzielę. Ale dzieki temu moge powiedziec ze w przeciwienstwie do kupnych te bułeczki, lub ich resztka śa również dobre na drugi dzień.
Przepis jest super! Zrobiłam według tego przepisu bułki na truskawkach.Wyglądały pięknie i smakowały wspaniale. Jutro będę robiła na jagodach. Na pewno też będą cudownie smaczne.
Bułeczki smakują dokładnie tak jak jagodzianki mojej babci. W sezonie jagodowym robiłam je kilka razy i zawsze wychodziły pyszniutkie
dziękuje bajaderko za przypomnienie czasów dzieciństwa
Zaczynam trzecią dziesiątkę pochwał! Bajaderko, nie będe powtarzać, ze och, że ach, że yymmmmm. Powiem jedno - staję się powoli zakłądniczką.... na własną zgubę wytwarzam te wszystkie cudności, zeby potem słyszeć przy stoisku z ciastkami: to jest błe, kupmy owoce i ZRÓB te pyszne jagodzianki. I co mam robić... DZIĘKUJĘ CI bajaderko ;-)))
Jak zwykle ciasto drożdżowe z Twoich przepisów Bajaderko jest doskonałe. Bułeczki niezwykle mięciutkie , puszyste i bardzo smaczne. Dziękuję za ten kolejny , wspaniały przepis do mojej domowej kolekcji :-)
Dziś odwazylam sie zrobic te jagodzianki, ale bez jagód, za to z truskawkami! i tez jest pyszne! to ciasto poza tym ma bardzo fajną konsystencje, łatwo sie lepi :) sok z truskawek troche puscił, ale mi to w ogole nie przeszkodziło;) super!
wczoraj zrobiłam te jagodzianki, to dziwne ale ciasto nie bardzo chciało urosnąć, nie mniej jednak bułeczki wyszły znakomicie, naprawdę polecam . Koniecznie nalezy zmnieszyć ilość mleka.
Ciasto rośnie jak głupie, piecze się pięknie i jest łatwe do zrobienia. Ale najważniejsze, że jagodzianki są przepyszne :) Gorąco i jagodowo je polecam! ;)
Dołączam się do zachwytów nad jagodziankami - są pyszniutkie - ciasto rośnie ślicznie - mięciutkie, pulchniutkie - po prostu mniamuśne!!!!!! Dzięki za przepis!!!!
Już nic więcej nie da się dodać do tych zachwytów. Ciasto jest delikatne, pulchniutkie i nie czerstwieje na drugi dzień. Jest super. Tylko trochę wyszło mi zbyt luźne ciasto i rozeszło się w szerz a nie urosło w górę.
Może to wina mąki?
Wychodzą bardzo, ale to bardzo pyszne jagodzianki - dokładnie takie jak kiedyś mój dziadek robił..... Długo szukałam takiego przepisu, który dorówna tamtym jagodziankom - no i wreszcie mam. Według tego przepisu zrobiłam bułeczki w dwa ostatnie weekendy - biorąc podwójną porcję składników, ale i bardzo szybko się skończyły... Sam przepis zmodyffikowałam tylko o jeden drobny szczegół - tzn. z cukru i żołtek zrobiłam kogel-mogiel, ciasto wtedy jest bardziej puszyste... Choć i tak najwięcej tam było jagód...
Super. Robiłam w rodzinnym gronie z 1 kg maki. Miały być na kilka dni, a tylko kilka zostało na drugi dzień. Proponuję jednak dodać trochę mniej mleka.
Jak zwykle przepisy Bajaderki-Ani są strzałem w dziesiątkę.
Rewelacyje, wspaniale, cudowne i nie wiem ile jeszcze superlatyw bym musiala pisac by opisac jak wspaniale byly te buleczki to poprostu miod w g....e. Wczoraj je zrobilam i od razu spalaszowalismy wszystkie no bo to poprostu dla nas za malo nastepnym razem bede robila z 1,5 kg maki. Bardzo dziekuje za ten wspanialy przepis ktory na 100% na stale zagosci u nas
Zachwycona Musia
Pierwsza klasa!
Dostalam od tesciowej jagody przez nia zawekowane. Zastanawialam sie, co tez moge z nimi uczynic, az trafilam na ten przepis. Kupilam drozdze, maslo, mleko i tylko o ...mace zapomnialam, ale dzieki temu moglam poczestowac sasiadow pysznymi jagodziankami. I tylko szkoda, ze sloiczek po jagodach nie potrafi sie sam napelnic. Ale sprobuje tez z mrozonymi, a latem ze swiezymi. Beda pewnie jeszcze pyszniejsze - o ile w ogole jest to mozliwe!
virtualia | 11.02.2004 16:48
nie wyszlo mi, ciasto wcale nie wyroslo co zrobilam zle pojecia nie mam. Musze jeszcze kiedys zawalczyc szkoda...
kasha | 5.02.2004 22:19
Bułeczki pyyycha, robiąc nie wiedziałam jak je skleić więc kleiłam jak pierogi, wyszły piękne, pulchniutkie i niesamowicie wysokie. Upiekłam 50 sztuk bułeczek, gdyż ciasto oczekujące rosło w oczach i wciąż go przybywało. Niestety nie miałam jagód i zrobiłam inne dwa nadzienia, budyniowe i ricotta+rodzynki. Polecam serdecznie te mięciutkie i pachnące bułeczki.
No cóż, wpadlam z tymi jagodziankami na całego, muszę robić z potrójnej porcji, bo teraz karmię nimi jeszcze pół klasy moich dzieci . Jagodzianki zrobiłam z jagód mrożonych i są pyyyyyyyszniutkie.
magduńcia | 11.07.2003 12:11
Te bułeczki to poprostu cudeńka. Robiłam już dwukrotnie i za każdym razem znikały w błyskawicznym tempie. Rodzinka wniebowzięta (i ja też). Pięknie dziękuje :)